Zaginiony Artur Gandurski odnalazł się w Krośnie Odrz.

(pij)
Artur Gandurski zaginął 1 listopada.
Artur Gandurski zaginął 1 listopada. Archiwum GL
Policjanci z Sulęcina przerwali działania poszukiwawcze za zaginionym Arturem Gandurskim. Mężczyzna cały i zdrowy wrócił do miejsca swojego zamieszkania.

Artur Gandurski zaginął w sobotę, 1 listopada. Od tego czasu trwały poszukiwania zaginionego 48-letniego pensjonariusza szpitala w Torzymiu. Akcję poszukiwawczą, oprócz sulęcińskich policjantów, prowadzili funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, straży pożarnej oraz strażnicy leśni.

W działaniach użyto kamerę termowizyjną. Zaangażowano również Specjalną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z psami przeszkolonymi do tego typu zdarzeń.

- Dzięki współpracy z prasą, która zamieściła komunikat ze zdjęciem zaginionego mężczyzny, został on zauważony i rozpoznany w piątek, 7 listopada na dworcu PKS w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna cały i zdrowy wrócił do miejsca swojego zamieszkania - mówi Alina Słonik, rzeczniczka sulęcińskiej policji.

Zobacz też: Kto widział tych ludzi? Wyszli z domów i ślad po nich zaginął (zdjęcia)

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie