Żary > Przypadek, czy sprawka podpalacza?

Redakcja

W środę nad ranem przy ulicy Asnyka spaliła się komórka, w której przechowywano materiały budowlane.

Strażacy szybko ugasili ogień, ale to, że kilka dni temu w pobliżu w pożarze spaliła się szopa, każe im się zastanowić dlaczego tak się dzieje. - Być może mamy do czynienia z piromanem, który celowo podpala - mówi jeden ze strażaków. - Na razie nie ma na to dowodów, ale zastanawiające są podobne miejsca pożarów i sposób zaprószenia ognia.

Strażacy boją się, że może się powtórzyć czarna seria sprzed dwóch lat, kiedy w Złotniku nieznany sprawca podpalał obiekty gospodarcze i spowodował olbrzymie straty.

(tod)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie