Zawisza rozbity w Gdyni

Przemysław Piotrowski
W drugiej lidze Zawisza wybrał się do lidera z Gdyni. Niestety, ekipa Trefla obnażyła wszystkie słabe strony gości i pewnie wygrała, a w dwóch setach wręcz rozbiła w pył.

O pierwszej odsłonie sulechowianki chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Rywalki dały zdobyć naszym zaledwie siedem "oczek". - Co najgorsze, te punkty, które udało się nam uzbierać, to wynik błędów Trefla - mówił trener Zawiszy Mieczysław Puchalski. - Gdynianki załatwiły nas mocnymi serwami, na które moje dziewczyny nie mogły znaleźć recepty.

Kolejny set to już popis naszych. Zagrały pewnie, świetnie w bloku, w którym brylowały Agata Pudzianowska i Kamila Witkowska. Szybko objęły prowadzenie i nie oddały go do końca. Niestety, w trzeciej odsłonie znów popadły w dziwny marazm i kompletnie się pogubiły. Tym razem Trefl pozwolił naszym na zdobycie ośmiu "oczek". W czwartej partii Zawisza znów się obudził, ale od stanu 18:16 dla naszych, rywalki włączyły trzeci bieg i najpierw łatwo wyprzedziły, a potem odjechały.

- Kobiety zmienne są - mówił po meczu Puchalski. - One potrafią grać, ale brak doświadczenia zrobił swoje. Oby wyciągnęły wnioski.

TREFL GDYNIA - ZAWISZA SULECHÓW 3:1 (25:7, 16:25, 25:8, 25:20)

ZAWISZA: Bilińska, Pudzianowska, Witkowska, Guzowska, Gruchot, Więcek, Kędziora (libero) oraz Nowak, Zygartowicz, Bugajak, Mirosław.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Danka74
Słabiutko Zawisza !!!
Dodaj ogłoszenie