Zielona Góra: Stuletnie dęby idą pod piłę

Redakcja
Robotnicy mają do wycięcia pięć dębów i jeden klon
Robotnicy mają do wycięcia pięć dębów i jeden klon fot. Tomasz Gawałkiewicz
Czytelniczka z Raculi błaga o pomoc: - Oni już wycięli kilka drzew, może uda się to jeszcze zatrzymać.

Okazało się, że chodzi o potężne dęby. Rosną na ziemi, która należy do gminy. Dwa miesiące temu starosta zgodził się na ich wycięcie. Czy na pewno drzewa muszą zniknąć?

- Jak na moje oko te drzewa mają ze sto lat. Oczywiście, że wolałbym sadzić niż wycinać, ale takie dostaliśmy zlecenie - odpowiada Eugeniusz Martyniuk, właściciel firmy Solo, która zajmuje się pielęgnacją zieleni na terenie gminy. Podwykonawcą jest firma Dendrol z Wrocławia, która specjalizuje się w pracach na wysokościach.

Na stracenie pójdzie pięć dębów i jeden klon, bo rosną przy pasie drogowym. Wszystko za sprawą zmian w komunikacji. Droga wylotowa z Raculi zostanie połączona z trasą ekspresową S3, dlatego dla bezpieczeństwa mieszkańców potrzebny jest chodnik. Żeby go wybudować, trzeba usunąć drzewa, bo teraz za mało jest miejsca. Co stanie się z drewnem?

- Skoro gmina jest właścicielem, to zrobi, co będzie chciała. Może przekaże najbiedniejszym mieszkańcom - mówi Martyniuk.

.

Istnieją przepisy, które mówią, że w miejsce każdego wyciętego drzewa, trzeba zasadzić dwa nowe. - Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, starostwo może nałożyć taki nakaz, ale nie musi. W tym przypadku nie postawiono takiego wymogu - tłumaczy podinspektor Zarządu Gminy w Zielonej Górze, ale nie chce ujawnić nazwiska.

Zdania wśród mieszkańców wsi są zróżnicowane. Zbulwersowana Czytelniczka z Raculi błagała nas o pomoc: - Oni już wycięli kilka drzew, może uda się to jeszcze zatrzymać.

Ale inny mieszkaniec uważa inaczej: - Szkoda mi drzew, bo chroniły przed upałami, ale jeśli powstanie chodnik, a może nawet oświetlenie, to bardzo się cieszę.
Prace przy wycince potrwają do wtorku.

(antocha)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gabi

brawo tosie nazywa polska logika -zniszczyc a potem ...polak madry poszkodzie.juz brak slow ,kto siedzi na tych urzedniczych stolkach ze takie fatalne decyzje podejmuje zielen jest najpiekniejsza ozdoba i nalezy tak zaplanowac budowe chodnika zeby drzewa zostaly i to nie bylejakie ale deby ktore moga rosnac nawet tysiac lat, wlasnie taki sedziwy wiek osiagnol dab 'bartek ; a deby rogalinskie tez mamy poprzodkach a my co zostawimy w spadku naszym praprawnukom - sztuczna zielen bo innej juz nie bedzie.wiecej wyobrazni panie starosto

Dodaj ogłoszenie