18-letni modelarz buduje największy w Polsce statek z zapałek [ZDJĘCIA, WIDEO]

Artur Szymczak
Artur Szymczak

Wideo

Zobacz galerię (32 zdjęcia)
Pierwszy swój model statku zbudował w wieku sześciu lat. Po kilkuletniej przerwie wrócił do modelarstwa. - Obecnie zajmuję się budową największego w Polsce statku z zapałek. To Dar Młodzieży o długości 198 centymetrów. Zostanie wykonany z około 80 tysięcy zapałek - mówi 18-letni Grzegorz Trzmielewski z Drzecina.

Swoją przygodę ze sklejaniem modeli Grzegorz rozpoczął w wieku 13 lat, a modelarstwem zapałczanym zajmuje się od trzech lat. Pierwsze jego modele powstawały z listewek. Materiał dostawał od ojca, który jest stolarzem. Początkowo były to mosty, samoloty i statki. - Gdy zaczęło mi się nudzić budowanie z gotowych elementów, postanowiłem stworzyć coś od podstaw. Poszukałem w internecie zdjęć, z czego można modelować. Zatrzymałem się na zapałkach. Stwierdziłem, że to jest to - mówi Grzegorz Trzmielewski.

Sklejanie modeli z zapałek jest czasochłonne, ale efekty mogą być imponujące. Jego pierwszy model statku z zapałek powstał gdy miał 15 lat. - Był to dosyć mały model i miał niewiele elementów. Postanowiłem przy tym pozostać. Kolejnym statkiem był model Daru Młodzieży, ale też nie było tam w nim zbyt wielu elementów - dodaje młody modelarz. Mieszkaniec Drzecina (wieś w gminie Słubice) dorobił się już siedmiu modeli statków z zapałek. Są to żaglowce oraz jeden okręt, replika włoskiego torpedowca Pegaso.

Teraz pracuje nad największym w Polsce modelem statku z zapałek. Model Daru Młodzieży będzie miał 198 centymetrów długości. Zostanie wykonany z około 80 tys. zapałek, już wykorzystał ich niemal 60 tys. - Zacząłem go budować we wrześniu, a planuję skończyć w lipcu - podkreśla trud wykonania Grzegorz Trzmielewski. Model będzie można obejrzeć w słubickiej bibliotece, gdzie obecnie jest wystawa okrętów z zapałek wykonanych przez Grzegorza.

Bywały też chwile zwątpienia. Tu zawsze ze wsparciem przychodzi Anna, dziewczyna modelarza. - Są takie momenty gdy już mi się nie chce. Buduję model codziennie po kilka godzin i w końcu "wypalam się". Czasami nie mam ochoty i chcę to po prostu zostawić. Wtedy właśnie dziewczyna mówi mi, że jest bardzo dumna ze mnie, że się tym zajmuję i chce bym to robił. Pomaga mi w wyborze innych statków i motywuje mnie psychicznie - dodaje Grzegorz Trzmielewski.

Rodzice Grzegorza początkowo myśleli, że to zabawa i ich syn po prostu się nudzi. - Sam przyznam, że wyglądało to tak, jakbym był małym dzieckiem i się bawił. Później gdy powstały modele tych statków, rodzice byli zdziwieni, że coś takiego można zbudować z zapałek - wspomina. Jego hobby jest kosztowne. 20 tys. zapałek kosztuje około 50 złotych, a to wystarcza na około miesiąc. - We wszystkim pomagają mi rodzice - podkreśla Grzegorz Trzmielewski.

Modelarz uczy się w gorzowskiej „Budowlance”. Kształci się na kierunku technik budownictwa, ale już myśli o studiach i chciałby zostać konstruktorem domów oraz mostów. - Pójdę na studia, ale chciałbym pozostać przy modelarstwie. Jeśli doszedłbym do bardzo wysokiego poziomu, mógłbym na tym zarabiać. Jest duże zainteresowanie na takie modele. Tym bardziej, że w Polsce jest niewielu modelarzy, którzy się tym zajmują. Modelarstwo zapałczane jest chyba najrzadszym rodzajem modelarstwa - podsumowuje Grzegorz Trzmielewski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3