Antyrządowe protesty w Iranie. Zginęło co najmniej 13 osób, w tym jeden policjant. Ali Chamenei rozkaże strzelać do protestantów?

Kazimierz Sikorski AIP
AP/EAST NEWS
Antyrządowe wystąpienia w Iranie stają się coraz bardziej krwawe i rozlewają się po kraju. Doliczono się już 13 śmiertelnych ofiar, w tym jednego policjanta, który został postrzelony, a trzech innych odniosło obrażenia w mieście Najafabad, 320 km na południe od Teheranu. Wcześniej dwóch demonstrantów zostało tam zastrzelonych podczas pokojowej protestów.

W sieci pojawiły się filmy wideo pokazujące brutalność sił bezpieczeństwa. Demonstranci wznosili okrzyki: precz z dyktatorem, a kierowano je pod adresem Najwyższego Przywódcy kraju ajatollaha Ali Chamenei. Demonstranci nawoływali siły porządkowe do przejścia na ich stronę.

To najpoważniejszy kryzys w tym kraju od roku 2009, a jedną z reakcji rządzących było ograniczenie obywatelom dostępu do Internetu. Prezydent Iranu Hasan Rowhani powiedział, że obywatele mają prawo do demonstracji, ale nie w taki sposób. Rowhani skrytykował prezydenta USA Donalda Trumpa, który solidaryzował się z protestującymi. Trump napisał na Twitterze, iż protesty w tym kraju pokazały, że ludzie „dowiadują się, że ich pieniądze są kradzione i marnowane na terroryzm".

CZYTAJ TAKŻE: Mam córkę z Irańczykiem. Nie boję się, że ją porwie

Powodem protestów jest bezrobocie, korupcja wśród rządzących oraz podwyżki cen na podstawowe produkty. Protestowano też przeciwko wysyłaniu pieniędzy, broni i bojowników, by wspierali sojusznicze grupy w Syrii, Libanie i Gazie. Protestujący w wielu miastach wznosili hasła: „ Zostawcie Syrię. Myślcie o nas”.

- Kiedy chodzi o przeżycie reżimu, Ali Chamenei będzie kazał strzelać do demonstrujących – stwierdził Cliff Kupchan, szef Eurasia Group. Do pierwszych protestów doszło w ubiegły czwartek w położonym na północy kraju mieście Mashhad po tym, jak władze ogłosiły podwyżki na wiele podstawowych artykułów. Na Iran wiele lat temu zachodni świat nałożył sankcje ekonomiczne. Była to kara za forsowanie przez Teheran programu jądrowego. Kraj znalazł się w politycznej izolacji, sytuacja gospodarcza pogarszała się z miesiąca na miesiąc. W roku 2015 wiele restrykcji zniesiono, ale tylko niewielu Irańczyków odczuło poprawę swojej sytuacji.

CZYTAJ TAKŻE: Państwo Islamskie jeszcze nie upadło. Armia dżihadystów ISIS rozpierzchła się po pustyni, będą dalej zabijać

Obecne protesty są inne od tych z roku 2009. Wtedy protestowali zwolennicy opozycji, którzy zarzucali sfałszowanie wyborów przez urzędującego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada. Manifestacje ograniczyły się głównie do wykształconych elit Teheranu. Obecne protesty rozlewają się na inne regiony Iranu, z których niektóre uważane były za tradycyjne „twierdze” obecnego rządu.

- Protestujący albo stali się w swoich żądaniach bardziej zradykalizowani albo po prostu należą do pokolenia, które nie doświadczyło wydarzeń z roku 20909 jako osoby dorosłe – przypuszcza Mohammad Ali Shabani, wydawca portalu Al-Monitor.

Wideo

Materiał oryginalny: Antyrządowe protesty w Iranie. Zginęło co najmniej 13 osób, w tym jeden policjant. Ali Chamenei rozkaże strzelać do protestantów? - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pelagia

Z Baszszar Hafiz al-Asad im nie wyszło, to teraz zaczynają wojować z Iranem. Zakłady zbrojeniowe pracują pełną parą i zapewne wyroby nie mogą w całości trafiać na magazyny, gdyż zostałyby one szybko zapełnione. Kto finansuje te zadymy?
Ja bym oczekiwała artykułu na temat skali zniszczeń w Iraku i Syrii i wielkości odszkodowań, które powinni zapłacić sprawcy.

G
Gość

szeryfowie oddali bandziorom i na którym się uwłaszczyli, wspaniałomyślnie zostawiając suwerenowi zamiast PO 100 milionów, sorry, kupę kamieni i teoretyczne państwo. Jak widać po Hiszpanii i wszędzie indziej, takie zomo było, jest i będzie i każdy rząd demokratyczny czy nie korzysta z ich usług w różnych sprawach.

a
antydemokrata

Najpierw Syria a teraz Iran - ale tam im się tak łatwo nie uda.

Dodaj ogłoszenie