Australian Open. Williams znów za mocna dla Radwańskiej

Hubert Zdankiewicz (AIP)

Wideo

Zobacz galerię (0 zdjęć)
Serena Williams pokonała 6:0, 6:4 Agnieszkę Radwańską w półfinale wielkoszlemowego turnieju Australian Open. O siódmy tytuł w Melbourne Amerykanka zagra w sobotę z Niemką Angelique Kerber.

Pomijając wynik trudno mówić o niespodziance, bo mało kto dawał przed meczem szanse naszej tenisistce. Dominowały opinie, że tak naprawdę nic nie będzie tym razem od niej zależeć. – Jeśli Serena będzie zdrowa i będzie trafiać, to wygra. W swojej normalnej dyspozycji jest poza zasięgiem rywalek – zapowiadał Wojciech Fibak, któego zdaniem Radwańska musi liczyć na jeden ze słabszych dzień Amerykanki. – Zdarzają jej się nawet na Wielkim Szlemie, wystarczy sobie przypomnieć porażkę z Włoszką Robertą Vinci w półfinale ubiegłorocznego US Open – dodał deblowy mistrz Australian Open z 1978 roku.

– To nie jest ta Serena Williams, która przyjechała w ubiegłym roku do Nowego Jorku, pod jedną z chyba największych presji w historii sportu (walczyła o skompletowanie klasycznego Wielkiego Szlema – red.) – ostrzegała Joanna Sakowicz-Kostecka, była tenisistka komentująca Australian Open na antenie Eurosportu. Dodała, że jedyne, co może zrobić Radwańska w tym meczu, to spróbować rozregulować Amerykankę. – Agnieszka gra zupełnie innym stylem, niż Azarenka, czy Szarapowa. Ma więcej tej kombinacyjnej gry, która wytrąciła z równowagi Serenę podczas US Open. Właśnie w tym upatruję jej szans – stwierdziła. Nic takiego jednak nie nastąpiło.

Agnieszka Radwańska: Nie grałam źle. Jedyne, co mogłam zrobić lepiej, to częściej trafiać pierwszym serwisem. Na pewno by mi to trochę pomogło, ale to wszystko. Williams zaczęła niesamowicie, a ja tylko stałam obok i się przyglądałam.

Radwańskiej udało się nawiązać walkę dopiero w drugiej partii. Zdobyła w niej w końcu gema, wzbudzając aplauz publiczności na Rod Laver Arena. Odrobiła stratę przełamania i wyrównała na 4:4. Końcówka jednak znów należała do Amerykanki, która zakończyła spotkanie po 64 minutach.

Agnieszka Radwańska: Nie jestem na siebie zła, bo wiem, że moja rywalka zagrała po prostu za dobrze. Kiedy Serena prezentuje taki poziom gry nie ma na nią mocnych. Nie wiem, kto jest w stanie odebrać wyrzucający serwis nadlatujący z prędkością 190 km/h, ale na pewno nie ja.

To drugi w jej karierze półfinał w Melbourne

Poprzednio Polka dokonała tego w 2014 roku, przegrała wówczas ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą. Bilans jej oficjalnych spotkań z Williams wynosi obecnie 0:9. Jak dotąd Radwańska wygrywała z nią tylko w pokazówkach (m.in. rok temu w finale Pucharu Hopmana).

Serena Willaims: Nie spodziewałam się, że pójdzie mi tak łatwo. W drugim secie Aga zaczęła grać dużo lepiej i zmusiła mnie do powrotu do pełnej ofensywy, czyli tego, co robiłam przez cały tydzień. Jak widać, zadziałało.

W drugim półfinale Angelique Kerber wygrała 7:5, 6:2 z Johanną Kontą. Dla Niemki o polskich korzeniach to pierwszy w karierze wielkoszlemowy finał. Do historii przeszła również jej rywalka, zostając pierwszą od 1977 roku tenisistką z Wysp Brytyjskich, której udało się zajść do półfinału w Melbourne (poprzednio dokonała tego Sue Barker).

W sześciu dotychczasowych spotkań Williams z Kerber Niemka wygrała tylko raz. W 2012 roku w Cincinnati.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3