Aleksandra Szymańska

Aleksandra Szymańska

WydawcaGazeta LubuskaGorzów Wielkopolski

Czasem trzeba kogoś wkurzyć, czasem udaje się z kogoś wykrzesać coś dobrego - za to lubię moją pracę w Gazecie Lubuskiej.

Piszę, o tych, którzy robią coś niezwykłego. O tych, którzy potrzebują pomocy. O tych, którzy mają coś do powiedzenia. Kultura, sprawy społeczne, zdrowie - to "działki", które są mi najbliższe. W Gorzowie, ale nie tylko.

Wydawca print

To dziś moje główne zajęcie - w wybrane dni tygodnia przygotowuję wydania papierowej Gazety Lubuskiej, które - mam nadzieję - trafiają do Waszych rąk. W te dni liczy się tylko... deadline!

Gdy nie jestem wydawcą, sięgam po... pióro (no dobrze, laptop), wtedy najchętniej piszę:

  • o ludziach

Karolina Sojka z Gorzowa po operacji zmniejszenia żołądka schudła prawie 70 kg!

Profesor Eugeniusz Murawski ma 90 lat i operuje. To najstarszy chirurg w Polsce!

Koronawirus w Lubuskiem: Jak właścicielki małych firm radzą sobie w czasie epidemii?

  • o zdrowiu, a raczej ochronie zdrowia

Specjaliści ostrzegają: Koronawirus wcale nie jest mniej groźny dla dzieci, a objawy mogą zmylić lekarzy

Jeden dzień z życia poradni onkologicznej w Gorzowie

Szpital w Gorzowie prowadzi kurs dla urody, ale tak naprawdę to terapia dla zbolałej duszy

  • bliska jest mi też kultura

Remont Teatru Osterwy w Gorzowie jak powrót do przeszłości. Co już odkryli konserwatorzy?

Niezwykła historia spektaklu „Trzy razy Piaf” Teatru Osterwy w Gorzowie

Artur Barciś: Trzeba wierzyć w marzenia i starać się je realizować

Tygodnik Naszemiasto.pl

Przez ładnych parę lat pracy w redakcji tygodnik Naszemiasto.pl, a i portal Gorzów Wielkopolski Naszemiasto.plbyły na czele mojej codziennej listy "rzeczy to zrobienia"

Miałam też zaszczyt i przyjemność  (plus stres, nerwy) przygotowywać strony regionalne Gazety Lubuskiej. Zawsze też jednak było pisanie...

Gdyby nie praca w redakcji, to...

... oto jest pytanie! Dziennikarstwo "wymyśliłam" dla siebie zaraz po studiach - ani trochę dziennikarskich. 

W dzieciństwie biegałam z magnetofonem i przeprowadzałam wywiady, chyba więc zawsze czułam bluesa. 

PS Nadal lubię przeprowadzać wywiady

Monika Jaruzelska: Ojciec ma na grobie napis "Żołnierz"

Monika Łangowicz - Klińska z Gorzowa, mama chorej Wiktorii: Tylko nie mówcie, że jestem silna, bo nie wiecie, co czuję

 

Rozwiń opis

Lokalne oferty

reklama