MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bronimy się przed kryzysem

Michał Iwanowski
Marcin Jabłoński, marszałek woj. lubuskiego (fot. Paweł Janczaruk)
Marcin Jabłoński, marszałek woj. lubuskiego (fot. Paweł Janczaruk)
Rozmowa z Marcinem Jabłońskim, marszałkiem woj. lubuskiego.

- Czy woj. lubuskie ma jakieś mechanizmy obronne przed skutkami światowego kryzysu gospodarczego?

- Nie chcę się rozwodzić nad skutkami kryzysu w skali globalnej, bo takiej wiedzy nie posiadam. Odniosę się do wątku lokalnego. Nie ma jakichś narzędzi, które wprost zapobiegałyby tego typu zjawiskom. Możemy starać się umiejętnie przewidywać te zjawiska, a reagować tym, co jest w naszej dyspozycji. A to przede wszystkim Lubuski Regionalny Program Operacyjny, w którym wpisane są duże europejskie fundusze pomocowe. Receptą może być tutaj uwolnienie tak dużych środków, które pomogą realizować projekty i inwestycje przez samorządy i przedsiębiorców.

 

- Te fundusze otrzymaliśmy, zanim jeszcze ktokolwiek mówił o kryzysie. Teraz mamy nową sytuację. Czy ona wymusi jakieś szczególne działania ze strony władz województwa?

- Myślę, że jest możliwe przyspieszenie procedur związanych z LRPO, szybkie rozstrzygnięcie konkursów dla przedsiębiorców. Już uwolniliśmy ok. 100 mln zł, w krótkim czasie podpiszemy umowy i będzie możliwe podejmowanie konkretnych działań przez małych i średnich przedsiębiorców. A kolejnym etapem jest ta część infrastrukturalna dla samorządów, czyli zwłaszcza pieniądze na duże przedsięwzięcia drogowe i inne. Zamówienia publiczne z tym związane dadzą zatrudnienie także w sektorze publicznym. To też jest sposób, aby uchronić województwo przed najbardziej dotkliwymi skutkami kryzysu.

 

- Jednocześnie wiele lubuskich miast stara się o pieniądze unijne na uzbrajanie swoich stref przemysłowych, miasta chcą nawet tworzyć podstrefy ekonomiczne na swoim terenie. Czy to dobry sposób na przeciwdziałanie skutkom ewentualnej recesji?

- Jeśli ktoś myśli, że tworzenie takiej czy innej strefy to jest sposób na wszystkie bolączki, to ja mówię, że to myślenie w krótkiej perspektywie. To czasami pomaga, ale to na pewno nie jest recepta. Trzeba mieć świadomość, że jak jest recesja i spowolnienie w gospodarce, to jest też mniejsza gotowość do podejmowania inwestycji. Zwłaszcza w specjalnych strefach ekonomicznych, które wiążą się z dużymi przedsięwzięciami. Ale żeby nawet tej możliwości nie zaprzepaścić, to właśnie dziś na posiedzeniu zarządu uzgodniliśmy, że w krótkim czasie ogłosimy pierwszy z dwóch przetargów na przygotowanie mniejszych, czyli gminnych i powiatowych stref aktywności gospodarczej.

 

- Zapowiada pan, że województwo musi się przestawić z turystyki na przemysł. Czy to na pewno dobry moment, skoro - jak pan mówi - w dobie recesji panuje mniejsza gotowość do podejmowania inwestycji?

- Tak, bo to motor napędzający cały region. To gospodarka przemysłowa generuje w znacznie krótszym czasie, niż wizje rozwoju turystyki, konkretną wartość dodaną, w postaci podatków, obrotu materiałami budowlanymi, za tym idzie udział podatków w budżetach gmin, itp. To wszystko da się policzyć. Wydaje mi się, że nasze województwo ma taką szansę. Przy okazji prac nad strategią marki lubuskiej, chcemy doprowadzić do tego, żeby województwo było pokazywane przez pryzmat sukcesów przedsiębiorców, a nie np. przez pryzmat kosza z grzybami.

 

- Ostatnie dane gospodarcze opublikowane w „Rzeczpospolitej” pokazują, że w naszym województwie szybciej niż w innych regionach rosną ceny, a znacznie wolniej płace. To chyba nie jest dobra prognoza dla naszej gospodarki, na razie opartej przecież na sferze handlu i usług?

- Nie znam tych danych. Ale inne dane dotyczące zjawisk gospodarczych w województwach pokazują wzrost produkcji w regionach na przestrzeni dwóch ostatnich lat. I tutaj woj. lubuskie jest w grupie trzech, które mają wciąż bardzo dużą wartość dodatnią. A na przykład nasi sąsiedzi z Wielkopolski są na minusie. Nie jest więc tak, że wszystkie wskaźniki gospodarcze są dla nas niekorzystne.

 

- Dziękuję

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska