Campo de' Fiori - to tutaj spłonął Giordano Bruno (zdjęcia)

decha
Pomnik Giordano Bruno na Campo de`Fiori
Pomnik Giordano Bruno na Campo de`Fiori Dariusz Chajewski
Rzymskie place to jedno z ulubionych miejsc spotkań rzymian i turystów. Jeden z nich, Campo de' Fiori ściąga do siebie miłośników historii i zakochanych. W przeszłości był końskim targiem i miejscem straceń.

Campo de' Fiori - to tutaj spłonął Giordano Bruno

Campo de' Fiori oznacza... pole kwiatów. To nie przypadek, gdyż w dobie starożytnego Rzymu ten skrawek terenu oszczędzono i do średniowiecza była to rozległa łąka rozciągająca się między Teatrem Pompejusza a rzeką Tyber. Dopiero na przełomie XIV i XV wieku zbudowano tutaj pierwszy kościół św. Brygidy. To było hasło, na które ruszyła zabudowa okolicy. W połowie wieku XV pojawił się tutaj bruk. Tradycyjnie był to targ oraz miejsce rozmaitych festynów. Dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i w soboty - odbywał się tutaj przynoszący znaczne zyski koński jarmark. Stąd szybko pojawiają się zajazdy, karczmy i sklepy. W połowie XIX wieku plac Campo de' Fiori powiększono wyburzając część kamienic. Od roku 1869 znajduje się tutaj targ z warzywami oraz kwiatami. Znajdująca się na nim antyczna fontanna służy jako źródło wody dla kwiatów. Inskrypcja na niej, FA DEL BEN E LASSA DIRE znaczy: Pomagaj i pozwól rozmawiać.

Mimo sielankowej nazwy plac ma także swoją mroczną historię. Był także wykorzystywany jako miejsce publicznych egzekucji, zainstalowano tutaj nawet stały szafot. To tutaj, 17 lutego 1600 roku został spalony na stosie przez inkwizycję filozof dominikanin Giordano Bruno z powodu głoszonych przez siebie heretyckich poglądów. 15 lutego 1599 Bruno został wezwany przed Trybunał Inkwizycyjny do wyrzeczenia się tez uznanych za błędne i bluźniercze. Jeśliby się zgodził, czekałaby go uroczysta abiuracja publiczna oraz kara kanoniczna za porzucenie stanu duchownego. Bruno odrzucił tę sugestię sądu i spłonął. Aby upamiętnić tę tragedię, w 1887 roku Ettore Ferrari stworzył poświęcony mu pomnik. Stoi w centrum placu. Giordano Bruno przedstawiony jest na nim stojąc twarzą w stronę Watykanu. W czasach Zjednoczenia Włoch interpretowano to jako zaakcentowanie walki o wolność słowa i opór przeciwko państwu kościelnemu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie