CCC Polkowice trzeci raz pokonuje AZS AJP Gorzów w finale mistrzostw Polski, ale srebro też cieszy. I to bardzo

Alan Rogalski
Alan Rogalski
W sobotę 27 kwietnia CCC Polkowice trzeci raz pokonało InvestInTheWest Eneę Gorzów w finale i to ono obroniło tytuł mistrzowski. Dla nas srebrne medale!

Po dwóch pierwszych przegranych meczach finałów mistrzostw Polski w Polkowicach wniosek był jeden: AZS AJP Gorzów musiał zagrać nie dobrze, a bardzo dobrze przez 40 minut i liczyć na to, że CCC nie zagra tak świetnie jak we wtorek i w środę. Ale jak zagrać najlepsze spotkanie w Energa Basket Lidze Kobiet w tym sezonie, skoro przystąpiło się do niego bez najlepszej swojej koszykarki Marii Papowej? Tak mogli zastanawiać się kibice, którzy w nadkomplecie wypełnili halę AJP przy ul. Chopina. Silna skrzydłowa z Białorusi z powodu kontuzji całe to starcie przesiedziała na ławce rezerwowej, a na parkiecie znacznie więcej czasu musiały spędzać jej klubowe koleżanki.

A te z początku prezentowały się kapitalnie. Efekt? Po pierwszej kwarcie akademiczki prowadziły 28:16! Fenomenalnie spisywała się amerykańska niska skrzydłowa Ariel Atkins, ale równie fantastyczna co ona wypadała litewska czwórka Laura Juskaite, a więc ta, która zastępowała Papowa. Przez pierwsze dziesięć minut podopieczne Dariusza Maciejewskiego trafiły aż siedem trójek na jedynie jedenaście prób. Naszym paniom wychodziło wszystko, o czym świadczy rzut jedną ręką z 7 m Juskaite, który nie dość, że doleciał do kosza, to do tego piłka odbiła się od tablicy i wpadła do siatki. Za to aktualne złote medalistki gubiły się jak mogły. Na przykład środkowa z USA, z bośniackim paszportem Linetta Kizer w 3,5 min złapała… cztery faule! I jak szybko weszła, tak szybko zeszła z placu gry.

Druga kwarta była o wiele bardziej wyrównana, ale tej różnicy punktowej z pierwszej odsłony nie udało się utrzymać. Na początku ta przewaga wynosiła i szesnaście pkt., ale ostatecznie została zniwelowana do sześciu „oczek”, głównie z tego względu, że spadła skuteczność z gry naszych. Procent za dwa wynosił 18 proc., a Amerykanka z Litwinką zdobyły 29 z 38 pkt. AZS-u, więc wbrew pozorom Maciejewski ze sztabem trenerskim mieli nad czym myśleć w przerwie.

Ale chyba jednak nie wymyślili, bo przez pierwsze pięć minut drugiej części nasze trafiły raz zza linii 6,75 m, przez co na tablicy świetlnej widniał wynik 47:41 dla CCC, a z każdą upływającą minutą AZS AJP zaczynał tracić kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na boisku. Aż do szóstej, bo po kolejnych rzutach zza łuku Juskaite oraz niskiej skrzydłowej z Białorusi Julii Rytsikawy nasze zdołały pozostać w kontakcie.

Ale gdy na cztery minuty przed końcową syreną niepilnowana grecka skrzydłowa Styliani Kaltsidou trafiła z rogu i doprowadziła do rezultatu 72:61, było już raczej wiadome, że kwestia złota została rozstrzygnięta. Inna sprawą jest to, że do gry w CCC włączyły się i amerykańska rzucająca z azerbejdżańskim obywatelstwem Tiffany Hayes oraz Kizer. A my, bez Papowej, w końcówce nie mieliśmy argumentów.

Naszym paniom i tak nie można odmówić zaangażowania. Grały na tyle, na ile mogły, może poza Kyarą Linskens. Ale ta gra nie wystarczyła na najlepszą ekipę tego roku, mającą największy budżet. My i tak mamy z czego cieszyć się. Trzecie srebro w historii klubu, piąty medal w historii. Czy po rundzie zasadniczej, po której byliśmy na siódmej pozycji, mogliśmy być pewni finału? Absolutnie! Cieszmy się więc z tego, co mamy, bo to wiele!

InvestInTheWest Gorzów 64 - CCC Polkowice 81
Kwarty: 28:16, 10:16, 18:26, 8:23.
InvestInTheWest Enea: Juskaite 24 (6x3), Atkins 19 (4), Zoll-Norman 3 (1), Dźwigalska i Linskens po 2 oraz Rytsikawa 9 (2), Prezelj 3, Fikiel 2, Keller i Matkowska po 0.
CCC: Thomas 20 (1), Hayes 18 (2), Kaltsidou 16 (2), Fagbenle 8, Gajda 6 (2) oraz Kizer 8, Owczarzak 3, Leedham 2, Puss i Tyszkiewicz po 0.
Sędziowali: Tomasz Trawicki, Paulina Gajdosz, Damian Ottenburger
Widzów: 1.100.

OBEJRZYJ TEŻ: Stypendia dla gorzowskich sportowców wręczone [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TEŻ: Biegnące jajka? Nic dziwnego, w końcu to Bieg Wielkanocny (pierwsza część zdjęć)

Ekstraklasa w serwisach regionalnych:
Oglądaj mecze Ekstraklasy na żywo online w Player.pl >>>

Ligi zagraniczne w serwisach regionalnych:
Oglądaj mecze lig zagranicznych na żywo online w Player.pl >>>

Alan Rogalski
Obserwuj autora tekstu na Twitterze

Chcesz na bieżąco śledzić sportowe newsy z Ziemi Lubuskiej, Polski oraz świata? Polub naszą stronę na Facebooku!

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie