Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Chowacz już w rzepaku. Uprawy dobrze przezimowały i przygotowują się do kwitnienia. Jednak wśród producentów trudno o optymizm

Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
Rzepak na ogół dobrze przezimował. Na początku drugiej dekady kwietnia widoczne są pąki.
Rzepak na ogół dobrze przezimował. Na początku drugiej dekady kwietnia widoczne są pąki. Agata Wodzień-Nowak, zdjęcie archiwalne
– Rzepak po zimie wygląda dobrze, a nawet bardzo dobrze. W poniedziałek pryskałem na chowacza i słodyszka. Na szczęście poprzedni zbiór sprzedałem zaraz po żniwach, ale wiem, że koledzy mają w silosach jeszcze dziesiątki ton. O cenie to aż strach myśleć – relacjonuje rolnik z Kujawsko-Pomorskiego.

Spis treści

Rzepak do zbioru 2023 dobrze przezimował

Kiedy przed Wielkanocą zrobiło się cieplej, rolnicy zaczęli obserwować szybki przyrost żerujących szkodników w rzepaku, głównie chowacza, czasem i słodyszka. Opryskiwacze można było spotkać na polach zarówno w sobotę, jak i Poniedziałek Wielkanocny 10 kwietnia.

Zima dla plantacji rzepaku była łaskawa i teraz stan większości roślin jest dobry lub bardzo dobry.

– Nie mamy jako KZPRiRB informacji od naszych członków o konieczności zaorania plantacji z powodu wymarznięcia lub innych czynników. Mogą być oczywiście pojedyncze przypadki likwidacji zasiewów, ale nie będą one miały wpływu na ogólną powierzchnię do zbioru. Ta sytuacja cieszy nas jako rolników – komentuje Juliusz Młodecki w informatorze Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

U rolników nadal zalega rzepak z poprzedniego zbioru

Zdecydowanie mniej optymistycznie prezentuje się sytuacja rynkowa. W magazynach rolnicy wciąż mają sporo ziarna z ubiegłorocznych zbiorów. Latem i jeszcze jesienią wielu plantatorom wydawało się, że przechowanie rzepaku to racjonalna decyzja. Przecież rosła inflacja, rynek nawozów był rozchwiany. Ku zaskoczeniu rolników, ceny skupu jednak zaczęły spadać.

Na początku kwietnia (2.04.2023) według Zintegrowanego Systemy Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW cena na tonę nasion wynosiła średnio w Polsce 2 379 zł, o 38 proc. mniej niż przed rokiem. 3 kwietnia 2022 r. średnia stawka odnotowana przez system to 3 850 zł.

Jedną z ważniejszych przyczyn takiej sytuacji według Juliusza Młodeckiego jest to, co dzieje się na światowym rynku oleistych, zwłaszcza duże zbiory soi, ale również rzepaku w Kanadzie i Australii. W samej Europie zebrano ok. 3 mln ton więcej niż rok wcześniej.

Na krajowym rynku na obniżenie cen wpływał również rzepak wjeżdżający z Ukrainy. KZPRiRB szacuje, że czarnego ziarna przyjechało z tego terenu od 0,7 do 1,0 mln ton.

Dane są rozbieżne, ponieważ po przekroczeniu naszej granicy rzepak, czy też pszenica lub kukurydza, są poza kontrolą i nie wiadomo, czy został w Polsce, czy wyjechał gdzieś dalej. Jeśli dołożymy do tego nasze rekordowe zbiory ok. 3,8 mln ton, to okazuje się, że przed zbiorami 2023 będziemy mieli najwyższe w historii zapasy rzepaku.

Pytanie o ceny ze zbiorów 2023 pozostaje otwarte i obecnie trudno w tym zakresie o optymizm.

Nadzieja dla rzepaku w biopaliwach

Pod koniec marca 2023 r. Polska Koalicja Biopaliw i Pasz Białkowych komunikowała, że ustalenia Okrągłego Stołu Rolniczego wówczas jeszcze z Henrykiem Kowalczykiem budzą nadzieję, na nowelizację do końca maja tego roku ustawy o biopaliwach.

Adam Stępień, Dyrektor Generalny Krajowej Izby Biopaliw oraz Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju komentował:

– Organizacje rolnicze i branżowe skupione w Koalicji z satysfakcją przyjęły deklarację przedstawicieli resortu dotyczące zwiększenia udziału bioetanolu w benzynach poprzez wdrożenie standardu E10, co będzie istotnym elementem dla ustabilizowania sytuacji popytowej na ziarno zbóż, głównie kukurydzy. Tym niemniej ważny jest w naszej opinii cały proponowany przez nas pakiet określony roboczym mianem „Biopaliwowej piątki dla rolnictwa” w sposób kompleksowy wychodzący naprzeciw celom wczorajszego porozumienia, który powinien być zrealizowany w całości.

Z kolei Mariusz Olejnik, Prezes Polskiej Federacji Rolnej wskazywał:

– Wiceminister Janusz Kowalski wskazał, że projekt ustawy wdrażającej benzynę E10 jest już przygotowany, więc z niecierpliwością czekamy na formalne uruchomienie tego procesu legislacyjnego. Ministerstwo Klimatu i Środowiska popiera wprowadzenie E10, więc czas na konkretne rozwiązania, na które czekają i rolnicy, a które szybko może zwiększyć popyt na rynku zbóż. Ponadto uważamy, że paliwa trafiające od nas do Ukrainy również powinny zawierać biokomponenty krajowego pochodzenia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Chowacz już w rzepaku. Uprawy dobrze przezimowały i przygotowują się do kwitnienia. Jednak wśród producentów trudno o optymizm - Strefa Agro

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska