Co się stało w nowym odcinku "Doda. 12 kroków do miłości"? Doda popłakała się przed kamerami w swoim programie

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Doda popłakała się przed kamerami. Randka w "Doda. 12 kroków do miłości" przywołała złe wspomnienia
Doda popłakała się przed kamerami. Randka w "Doda. 12 kroków do miłości" przywołała złe wspomnienia fot. sylwia dabrowa /polska press
Za nami piąty odcinek programu "Doda. 12 kroków do miłości". Gwiazda była już na dziesięciu randkach z potencjalnymi kandydatami na męża. W ostatnim odcinku spotkała się z Jackiem i Michaelem. Odbyła również szczerą rozmowę z ekspertem programu Leszkiem Mellibrudą, podczas której wróciła wspomnieniami do nieprzyjemnej sprawy i popłakała się przed kamerami.

Piosenkarka Dorota Rabczewska, znana jako Doda, została twarzą nowego cotygodniowego reality-show Polsatu "Doda - 12 kroków do miłości". To program, w którym widzowie śledzą, jak gwiazda wybiera idealnego kandydata na męża. Docelowo, pojawi się w nim 12 mężczyzn, z którymi piosenkarka spędzała czas od maja do lipca 2022 r.

Najnowsze randki Dody

W najnowszym odcinku Doda spotkała się z kolejnym kandydatem - Jarkiem. Mężczyzna zaprosił ją na Mazury i poprosił, żeby ubrała się "elegancko i seksownie". Na początku, ani prośba o strój, ani długa podróż na randkę, nie przypadły do gustu artystce. W rozmowie z psychologiem powiedziała jednak, że zmieniła zdanie, gdy dojechała na miejsce, bo było piękne.

Jarek zaprosił Dodę do swojego domu, zorganizował kucharza i obsługę kelnerską, a w trakcie spotkania muzyk grał na pianinie. Z kolacji nic nie wyszło, bo piosenkarka nie je po godz. 19.00.

"Dobrze mi się z nim spędzało czas. Żałowałam, że tak późno było, bo nie mogłam skorzystać ze wszystkich atrakcji, które przygotował, dla mnie. Trochę mi było szkoda tego kucharza, ale była godzina 21 i nie jem o tej porze" - stwierdziła w rozmowie z ekspertem programu.

"To był pierwszy chłopak, przy którym poczułam się, jakby w ogóle nie było kamer. Tak jakby normalny chłopak zaprosił mnie na normalną randkę. Nie stresował się, że jestem Dodą, tylko stresował się po prostu, bo mu się podoba dziewczyna" - dodawała.

Doda popłakała się przed kamerami

Mężczyzna wyznał jej w czasie randki, że spędził 7-miesięcy w więzieniu, co zmartwiło Dodę i przywołało nieprzyjemne wspomnienia.

"Wszystkie moje problemy z prawem mam przez facetów" - stwierdziła. "Jestem z tym sama. Rodzice są w Ciechanowie, nie będę ich tym obciążać. Starsi ludzie 75-letni. Tylko dzwonię do mamy i mówię: "Wjechała mi policja, pewnie mnie zatrzymają. Nie denerwuj się, nie będę miała telefonu przez następne 24-godziny"" - wspominała swoje doświadczenia, nie kryjąc łez.

Przypomnijmy, że pod koniec 2021 r. Doda i jej były mąż Emil Stępień usłyszeli zarzuty w sprawie działania na szkodę wierzycieli spółki zajmującej się produkcją filmów. Wokalistka usłyszała jeden zarzut, a jej były mąż 45. Doda mówiła w programie, że wciąż stara się współpracować z prokuraturą. Podkreśliła, że chce im pomóc odzyskać pieniądze.

Dziesiąta randka Dody

W piątym odcinku "Doda. 12 kroków do miłości", gwiazda spotkała się również z Michaelem, który rozmawiał z nią w języku angielskim i zaprosił ją nad rzekę. Mężczyzna pochodzi z Kalifornii w Stanach Zjednoczonych i ma 48 lat.

W trakcie spotkania z ekspertem Doda powiedziała, że to dobrze, że Michael nie jest z Polski, bo nie zna polskiego show-biznesu, jednak mocno nie spodobało się jej to, że przyznał, że pije dwa, trzy drinki dziennie.

Doda dostała od kandydata zaskakujący prezent. W jego skład wchodziły: książka o języku miłości, tabletki na "ukojenie duszy" i... skórzany pejcz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rutkowski robi show. Zobacz InstaHistorie !

Materiał oryginalny: Co się stało w nowym odcinku "Doda. 12 kroków do miłości"? Doda popłakała się przed kamerami w swoim programie - Portal i.pl

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jakoś nie trawię tego wulgarnego, ponaciąganego na gębie, durnowatego babsztyla z plastikowymi cycami.

Najpierw sprzedaje swoją prywatnosć w TV a później stęka że ludzie ją chejtują!

Czyżby juz gminy i wiochy nie chciały płacić za jej wycie na scenie,że musi za kase obdzierać się w TV z prywatności?
G
Gość
Stare pudlo sie z niej robi i nostalgia uderza.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie