Cristiano Ronaldo może wrócić, ale nie do Realu Madryt, ani Manchesteru United. Tego kierunku do tej pory prawie nikt nie rozważał

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Mówi się, że Cristiano Ronaldo ma już dość gry w Juventusie
Mówi się, że Cristiano Ronaldo ma już dość gry w Juventusie Fot. MARCO BERTORELLO/AFP/East News
Dużo się mówiło i pisało w ostatnim czasie o możliwym powrocie Cristiano Ronaldo do Realu Madryt. Okazuje się, że Portugalczyk faktycznie rozważa powrót, ale do Sportingu Lizbona.

Taką sensacyjną wiadomość podał portugalski dziennik „Record”. O tym, że Ronaldo zaczyna mieć już dość gry w Juventusie wiadomo od pewnego czasu. W Turynie, choć sam nie stracił skuteczności (tylko w tym sezonie strzelił 24 gole w 40 meczach), to jednak nie tylko nie udało mu się po raz kolejny w karierze wygrać Ligi Mistrzów. Kilka dni temu „Stara Dama” przegrała z Interem Mediolan wyścig o mistrzostwo Włoch.

Na przeszkodzie stoją jednak finansowe wymagania Portugalczyka, który nie zamierza rezygnować z rocznej pensji 31 milionów euro (netto), jaką inkasuje w stolicy Piemontu. Agent piłkarza, Jorge Mendes jest zdania, że tylko trzy kluby w Europie są w stanie je spełnić: Real Madryt, Paris Saint-Germain i Manchester United i właśnie z nimi skontaktował się w ubiegłym tygodniu.

Real jednak (grzecznie - to cytat z serwisu „United Journal”) odmówił, a PSG w ogóle nie wykazało zainteresowania. Odpowiedział jedynie Manchester, ale postawił sprawę jasno: Ronaldo może wrócić na Old Trafford (występował tu w latach 2003-2009), jeśli zgodzi się na zmniejszenie swoich dochodów o 50 procent, do około 15 mln euro. W takim wypadku „Czerwone Diabły” rozważą zaoferowanie mu dwuletniego kontraktu.

Wymagań finansowych CR7 na pewno nie jest w stanie spełnić Sporting, ale „Record” znalazł rozwiązanie i tego problemu. Kontrakt Ronaldo z Juventusem obowiązuje do czerwca przyszłego roku i piłkarz zamierza go wypełnić, a dopiero potem wrócić do klubu, w którym stawiał pierwsze kroki w zawodowej piłce (to stamtąd trafił do MU). To tam 36-latek miałby spędzić ostatnie lata swojej kariery.

Z Manchesterem łączeni są już za to trzej inni piłkarze. Dwaj nieoficjalnie - głos w sprawie wzmocnień zabrał ostatnio były kapitan United Roy Keane, którego zdaniem na Old Trafford powinni trafić Harry Kane i Jack Grealish. Z kolei według stacji „ESPN” MU rozgląda się za nowym bramkarzem i wybrał już nawet następcę Davida de Gei. To Sam Johnstone z West Bromwich Albion.

Cristiano Ronaldo znów może zapisać się na kartach historii. Wystarczy, że sięgnie po koronę króla strzelców Serie A

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie