Dla jednych to kosmos, dla drugich - samo życie

    Dla jednych to kosmos, dla drugich - samo życie

    Zdjęcie autora materiału

    Leszek Kalinowski

    Gazeta Lubuska

    Gazeta Lubuska

    Leszek Kalinowski - dziennikarz "Gazety Lubuskiej"

    Leszek Kalinowski - dziennikarz "Gazety Lubuskiej" ©Mariusz Kapała

    Komentarz red. Leszka Kalinowskiego
    Leszek Kalinowski - dziennikarz "Gazety Lubuskiej"

    Leszek Kalinowski - dziennikarz "Gazety Lubuskiej" ©Mariusz Kapała

    A pamiętacie Państwo serial „Kosmos 1999”? Z wypiekamy oglądaliśmy - jako dzieci - kosmiczne przygody, wierząc, że tak będzie wyglądał świat w 1999 roku. Tymczasem mamy 2019 i jakoś w kosmiczne podróże się nie udajemy. Wolniej ten nasz świat się rozwija, niż byśmy chcieli. Chociaż z drugiej strony kosmicznych sytuacji nam nie brakuje. Bo oto mamy mieć niebawem Park Technologii Kosmicznej. Wcale nie chodzi o jakieś fantastyczne wizje , ale o biznes.
    A że jesteśmy tu liderem, partnerzy są poważnie, trzeba wierzyć, że osiągniemy sukces. Choć niektórym wydaje się to kosmosem, to przecież technologie kosmiczne są wykorzystywane nie tylko w dalekich lotach, ale także w naszych komórkach czy innych urządzeniach, z których korzystamy każdego dnia.

    Wracając do tego, jak się nam jednak ten świat zmienia, to przecież cały kosmos jak porównam sobie choćby początki swojej pracy w gazecie. Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku posługiwaliśmy się maszynami do pisania, długopisem i notesem. A jak mi kolega z Wyższej Szkoły Inżynierskiej powiedział, że niedługo będzie tak, że wyślesz do kogoś list i ten ktoś od razu go otrzyma, to pomyślał, że coś z nim nie tak. Dużo czasu nie minęło, kiedy dziesiątki e-mali sam wysyłałem. Gazeta się zmieniła, dziś to także informacje wrzucane na bieżąco do internetu, filmy, relacje na żywo. Słowem kosmos.Tak jak z telefonem komórkowym. No bo czy kilkadziesiąt lat temu przyszłoby komuś do głowy, by dzwonić bez kabelka. Albo zamawiania rozmowy na poczcie. Oj, z jaką radością słyszało sie po godzinie oczekiwania: Góra - kabina numer 2. Pozostali czekający mieli okazję poznać nasze radości i smutki przekazywane przez telefon. Potem kolejna radość, gdy na osiedlu budkę zamontowano z wrzucanymi monetami (a raczej dopasowanymi monetami, bo te bardziej się opłacało upłynniać).

    Nasze podróżowanie po mieście także się zmieniło. W latach 90. nie myśleliśmy, że będzie można jeździć po mieście autobusem na prąd. Że zamiast papierowych biletów będą elektroniczne. A na tablicach wyświetlać się będą kolejne kursy. Słowem kosmos. Trudno nam dziś zrozumieć, jak mogliśmy funkcjonować bez komórek, zakupów czy pogaduszek przez internet? Jak mogliśmy żyć z telewizją od 16.00 do 24.00 i to tylko z dwoma (w porywach) kanałami? Jak mogliśmy się porozumiewać bez SMS-ów, emali i innych wynalazków? Ale jakoś żyliśmy. I jak sobie przypominam, nie było nam źle. Być może dla młodego pokolenia to kosmos. Dla mnie prawdziwe życie.



    WIDEO: Magazyn Informacyjny Gazety Lubuskiej - wydanie 90

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo