Drzonków: Mieszkańcy skarżą się na fatalny dojazd do domu

(tok)
Wójt Mariusz Zalewski obiecał zająć się problemem wczesną wiosną
Wójt Mariusz Zalewski obiecał zająć się problemem wczesną wiosną Tomek Klauziński
Mieszkańcy osiedla Eden w Drzonkowie skarżą się na fatalny stan drogi dojazdowej do ich miejsca zamieszkania. - Ulica Rataja jest naprawdę w fatalnym stanie. Dziury, błoto, coś strasznego. A jak te kałuże zamrozi, to ślizgawica, kierowcy latają od płotu do płotu - mówią.

O możliwość rozwiązania tego problemu zapytaliśmy wójta Mariusza Zalewskiego. - Na razie nic nie można zrobić. Nie pozwala na to pogoda. Dodatkowo jeździ tamtędy ciężki sprzęt, bo wciąż robimy w gminie kanalizację - zauważa wójt i zapewnia: - Wczesną wiosną, kiedy będzie sucho, wykonamy prace utwardzające i wzmacniające. Na pewno nie lekceważymy tego problemu.

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Droga od kościoła w Zawadzie do Cmentarza jest tak dziurawa, że może zmarłego obudzić.
Panie Wójcie Gminy Zielona Góra i Radni Gminy -zwłaszcza z Zawady spróbójcie pomyśleć o "ostatniej drodze naszych mieszkańców".
G
Gość
Ktoś napisał że oś.Czarkowo tonie w błocie - a gdzie był nadzór, inspektorzy,starostwo,wójt żę budynek oddali do eksploatacji bez drogi dojazdowej jak ci ludzie mają się poruszać z małymi dziećmi po gliniastym błocie.
Wstyd za taką władzę.
m
mh
I bardzo dobrze że temat dróg został ruszony w całej gminie są skandaliczne drogi wewnętrzne w każdej wsi jak i na osiedlach.Pan wójt tylko obiecuje a efektów nie widać.Przed wyborami zacznie się łatanie na szybcika zeby ludzią pokazac gospodarność ale lud drugi raz się nie nabieże.Panowie radni z wójtem na czele wywiązujcie sie ze swoich obietnic gadane to wy mieliście przed wyborami a co się stało zaraz po,Pan wójt ma wykonywać to co mu rada nakaże ,a mam wrażenie że jest odwrotnie.Czas zabrać sie za robotę bo czas pracuje na waszą niekorzyść.
J
Johnków
Tu masz rację. Ja mimo ze milionerem nie jestem wybudowałem się na zadupiu i nie nażekam na to że mam błoto po kolana i najlepiej miec terenówke albo czołg. Ale sam sobie zgotowałem ten los i nie nażekam - widziały gały co brały. Problem jest tego typu że główne drogi gminne są tak dziurawe ze na prawdę szkoda gadać. Na wysokości przedszkola językowego w drzonkowie na głównej drodze pamiętam jak w zeszłym roku panowie wysypywali aswalt z reklamówek i ubijali je łopatą, efekt obecnie jest taki że dzióry znów się odkryły a kamyki z "asfaltu z siatki" dziurawią ludzią szyby.

Za to powinien sie ktos wziac, pilnowac wykonywania usług i nie podpisywać odbiorów.

Dziwi mnie ze w tej czesci Drzonkowa ta droga jest w tak fatalnym stanie co innego na jego początku - czyżby przypadek? ja odpowiedz znam

sory za ort - pisałem w pospiechu
J
Johnków
chałup -przepraszam zgubiłem c.

Tu masz rację. Ja mimo ze milionerem nie jestem wybudowałem się na zadupiu i nie nażekam na to że mam błoto po kolana i najlepiej miec terenówke albo czołg. Ale sam sobie zgotowałem ten los i nie nażekam - widziały gały co brały. Problem jest tego typu że główne drogi gminne są tak dziurawe ze na prawdę szkoda gadać. Na wysokości przedszkola językowego w drzonkowie na głównej drodze pamiętam jak w zeszłym roku panowie wysypywali aswalt z reklamówek i ubijali je łopatą, efekt obecnie jest taki że dzióry znów się odkryły a kamyki z "asfaltu z siatki" dziurawią ludzią szyby.

Za to powinien sie ktos wziac, pilnowac wykonywania usług i nie podpisywać odbiorów.

Dziwi mnie ze w tej czesci Drzonkowa ta droga jest w tak fatalnym stanie co innego na jego początku - czyżby przypadek? ja odpowiedz znam
C
CWANIAKI
NIE BYŁO DROGI TO NIE POWINNO SIĘ BUDOWAC HAŁUP BAMBRY MIASTOWE . WYBUDOWALI A TERAZ WYMUSZAJĄ BUDOWĘ DROGI . MILIONERZY !
chałup -przepraszam zgubiłem c.
C
CWANIAKI
NIE BYŁO DROGI TO NIE POWINNO SIĘ BUDOWAC HAŁUP BAMBRY MIASTOWE . WYBUDOWALI A TERAZ WYMUSZAJĄ BUDOWĘ DROGI . MILIONERZY !
a
asassa
A co z wyjazdem z Raculi na obwodnicę? To jest naprawdę niebezpieczne skrzyżowanie.
Może drogowcy mają jakieś rozwiązanie? Rondo albo światła? Problematyczny jest wyjazd z Raculi w stronę Zielonej Góry. Tam już były śmiertelne wypadki.
m
mieszkanka Nowego Kisielin
Pytam, a dlaczego dopiero wczesną wiosna ruszą prace utwardzenia dróg? A co teraz, jak są nieprzejezdne? Ja usłyszałam od pracownika gminy, że mieszkam na wsi i taki stan dróg jest normalny. Poradzono mi, abym zostawiła auto na drodze asfaltowej i dalej poszła pieszo! Tylko, że pieszo też się nie da, bo błoto po kolana!

Mrozów nie ma, to można nawieźć tłucznia i zasypać dziury. No ale Pan Wójt drogę do domu ma dobrą. Ciekawe czy sam czekałby z naprawą swojej drogi do wiosny. Osobiście mam bardzo złe zdanie o pracy Gminy Zielona Góra, w której przejawia się brak szacunku do mieszkańców, Gmina wykonuje tylko te zadania które są dla niej najłatwiejsze, a reszta ją nie interesuje!
q
qwerty
do Ja:

Nie wymagam asfaltu pod domem. Wymagam tylko , żeby dwa razy do roku droga została porządnie wyrównana , żeby dało rade przejechać. Czy po przyłączeniu gminy do miasta będzie lepiej ? czas pokaże. Według mnie w gminie Zielona Góra dzieje się zle. fatalna infrastruktura , słabe połączenie z miastem długo by wymieniać .
q
qaz
To niech może Gmina Zajmie się w końcu położeniem asfaltu na głównej drodze na wysokości WOSIRU w Drzonkowie. Firma kładąca kanalizację zasypała drogę kruszywem które przez wodę zostało wypłukane. Kamienie są na całej szerokości jezdni. Lecacy z pod kół poprzedzającego pojazdu kamień rozbił mi ostatnio halogen. Tak o jest jak nie pilnuje się wykonawców a odbiory końcowe przez urzędników to fikcja.
R
Ryszard z Drzonkowa.
Ja słyszałem ,że pieniędzy na bieżącą naprawę dróg nie ma bo wójcina opłaca swoich urzedoli przydupasów po 8-9 tys. zł miesięcznie (inform. publiczna). Jest nawet urzędnik z zarzutami prokuratorskimi i nawet stworzył (wójt) dla niego nowy referat i stanowisko pracy. Bo z nim pije wódkę.
j
ja
Przyłączcie się do Zielonej Góry. Wtedy na pewno zrobią Wam drogi. W bliżej nieokreślonej, bardzo dalekiej i mglistej przyszłości ;-)
q
qwerty
W końcu ktoś poruszył ten temat. To co się dzieje w Gminie Zielona Góra to skandal. W każdej miejscowości poza drogami głównymi z asfaltu wszystkie boczne drogi są w fatalnym stanie. W tym roku wyrównywanie było tylko raz w marcu !. Po tym jak w lipcu przeszły burze drogi są w fatalnym stanie. Nie robione jest nic. Zwalanie na pogodę i kanalizacje . Mieszkam w Zawadzie . Zapraszam szanowną gazetę na objazd po bocznych uliczkach np jutro . Przy takiej pogodzie jazda naszymi uliczkami to przyjemność. Panu wojtowi i radnym podziekujemy w wyborach . A nich mi tylko jakis radny przyjdzie zeby na niego glosować . Poszczuje psem .
Dodaj ogłoszenie