MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Furgonetka antyaborcyjna w Gorzowie. Jest doniesienie do prokuratury

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Furgonetka stoi na parkingu przed szpitalem od 12 lutego.
Furgonetka stoi na parkingu przed szpitalem od 12 lutego. Materiał Kazimierza Sokołowskiego
Prokuratura Rejonowa w Gorzowie zajmuje się furgonetką antyaborcyjną, która od 12 lutego stoi przed gorzowskim szpitalem przy ul. Dekerta. Postępowanie wszczęła po tekście w GL. Doniesienie złożył także Jerzy Wierchowicz ze stowarzyszenia Obywatele GW 66-400.

„Niniejszym składam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez nieznaną osobę, która postawiła na parkingu przy szpitalu wojewódzkim przy ul. Dekerta, samochód ciężarowy, na którego burtach umieszczono napisy o treści szkalującej służbę zdrowia, miejscowy szpital, a także wywołujące zgorszenie publiczne ze względu na ich drastyczność”. Tak zaczyna się pismo, które stowarzyszenie Obywatele GW 66-400 złożyło w Prokuraturze Rejonowej w Gorzowie (działa w nim też mecenas Jerzy Wierchowicz).

Szpital poinformował o aborcjach

Chodzi o furgonetkę, która od 12 lutego stoi na parkingu przed szpitalem przy ul. Dekerta. Jest na niej baner o treści: „W gorzowskim szpitalu wojewódzkim zabijają dzieci nienarodzone”. Są też zdjęcia prezentujące płód przerwany w 22. tygodniu ciąży. Furgonetkę postawiła fundacja Pro – Prawo do życia, bo dowiedziała się od szpitala, że od 2016 do 2019 r. w lecznicy dokonano czterech aborcji. Dwie z nich dotyczyły nienarodzonych dzieci, u których podejrzewany był zespół Downa.

Trwa głosowanie...

Co sądzisz o furgonetce antyaborcyjnej w Gorzowie?

- Treści wcale nie są szkalujące szpital, tylko informujące. Samochód pełni więc rolę informacyjną – mówi Kazimierz Sokołowski, który postawił furgonetkę przed szpitalem. – Prezentowanie prawdy wymaga drastyczności. Obrazki, które są na opakowaniach papierosów i które mają zniechęcać do palenia, też są drastyczne – mówi Sokołowski.

Na opakowaniach papierosów są np. zdjęcia płuc po wielu latach palenia, zdjęcia zniszczonych zębów i dziąseł czy zdjęcia człowieka z amputowaną nogą.

- Interes społeczny przemawia za tym, by pokazać, jak to wygląda. Zwolennicy aborcji często mówią, że płód to jest „galaretka”. Tak wcale nie jest. Płód to już jest ciało – mówi Sokołowski, który współpracuje z fundacją Pro – Prawo do życia. Podobne akcje przeprowadza ona w całej Polsce.

Znany doktor protestuje

Przeciwko furgonetce w lutym protestował doktor Piotr Gajewski, znany gorzowski pediatra (na zdjęciu w naszej galerii).
- Ja nie jestem zwolennikiem aborcji. Nie mam też nic przeciwko temu, żeby każdy miał prawo demonstrowania i przedstawiania swoich poglądów. Tu jednak widzimy makabryczne zdjęcia, obok których przechodzą dzieci – mówił doktor Gajewski.

- Jeśli ktoś uważa, że zdjęcia są za drastyczne dla oczu dzieci, może zadbać o to, by dziecko w stronę furgonetki nie spoglądało – mówi z kolei Sokołowski. Przy okazji dodaje, że banery już trzykrotnie zostały zniszczone. Sprawę ich uszkodzenia zgłosił już na policję.

„Wobec wagi sprawy, zasięg oddziaływania samego czynu, publiczność działania (w szpitalu pracuje ok. 2 tys. osób, przebywa tysiące pacjentów i odwiedzających chorych, ponadto jest oczywiste, iż taki czyn ma wybitnie negatywny wpływ na samopoczucie i zdrowie pacjentów) wnioskuję o wszczęcie postępowania z urzędu” czytamy w zawiadomieniu Obywateli GW 66-400 do prokuratury.

Prokuratura potwierdza przyjęcie zgłoszenia. Jak informuje nas prokurator rejonowy Agnieszka Hornicka-Mielcarek, sprawą furgonetki zajęła się jeszcze przed otrzymaniem zgłoszenia obrońców demokracji - już po tekście w GL.
Postępowanie prowadzone jest w sprawie (a więc nie przeciwko komuś). Zostało zakwalifikowane pod kątem art. 212 kodeksu karnego, które mówi o zniesławieniu. – Zagrożone jest ono grzywną albo karą ograniczenia wolności (do dwóch lat) – mówi prokurator Hornicka-Mielcarek.

Czytaj również:
Antyaborcyjna furgonetka stoi. Znany lekarz protestuje

WIDEO: Koronawirus mniej groźny niż grypa?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska