Głogowianka wpadła na zabawkach

(don)
W ręce policji wpadła 28-letnia głogowianka, która oferowała na aukcjach internetowych zabawki dla dzieci. Odbierała od ludzi pieniądze, lecz zamówień nie realizowała.

Rozpracowali ją policjanci zajmujący się przestępczością internetową. Początkowo głogowianka prowadziła legalną działalność na jednym z portali aukcyjnych, sprzedawała zabawki oraz wyposażenie małych placów zabaw, i uzyskała nawet dużo pozytywnych opinii od klientów.

Od pewnego czasu przestała jednak wysyłać klientom towar, za który zapłacili.

- Tłumaczyła się przejściowymi trudnościami oraz dużą liczbą zamówień. Tworzyła także nowe konta na innych portalach i jakby zaczynała działalność od nowa - mówi oficer prasowy policji Bogdan Kaleta.

14 lipca została zatrzymana przez policję i usłyszała zarzut dokonania licznych oszustw. - Trwa ustalanie rozmiarów jej działalności oraz strat, mogą być one znaczne - mówi B. Kaleta.

Prokurator zastosował wobec niej dozór policyjny, musi także wpłacić poręczenie majątkowe wysokości 3 tys. zł. Za oszustwo internetowe grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igor

To że Wasza gazeta juz od dawna jest dziennikiem tracacym na jakosci to widac gołym okiem, ale zeby dawac informacje ktore juz 3dni wczesniej zostały rozwikłane?! W wykonaniu P. Nyk to juz nie pierwsza taka wpadka, tak wiec co do dzisiejszej informacji o zagionych chłopaku, z tego co Mi wiadmo znalazł sie juz w piatek, ale fakt czyms trzeba zapełnic strone;) Pozdrawiam Czytelnik

Dodaj ogłoszenie