Gminy chcą wcisnąć "trójkę” marszałkowi

(kurz)
Gminy chcą wcisnąć "trójkę” marszałkowi - Wyliczyliśmy szacunkowe koszta utrzymania tych 8 km, wyszło nam w sumie ok. 300 tys. zł - przekazał zebranym wiceburmistrz Sulechowa  Mirosław Andrasiak.
Gminy chcą wcisnąć "trójkę” marszałkowi - Wyliczyliśmy szacunkowe koszta utrzymania tych 8 km, wyszło nam w sumie ok. 300 tys. zł - przekazał zebranym wiceburmistrz Sulechowa Mirosław Andrasiak. Mariusz Kapała
Udostępnij:
Samorząd Sulechowa nie chce w spadku po dyrekcji krajowej dróg dawnej "trójki”! Jednak od 18 czerwca gmina, chcąc nie chcąc, stała się właścicielką 8 km byłej już krajówki. Było spotkanie w tej sprawie!

- Wyliczyliśmy szacunkowe koszta utrzymania tych 8 km, wyszło nam w sumie ok. 300 tys. zł - przekazał wiceburmistrz Sulechowa  Mirosław Andrasiak. Na tym odcinku stoi bowiem 166 lamp, których świecą za 80 tys. zł rocznie, do tego ich konserwacja wynosi 20 tys., łącznie 100 tys. zł. Natomiast koszt utrzymania 8 km przejętej byłej "trójki” to 200 tys. zł. - Tymczasem na utrzymanie wszystkich szos w gminie mamy w budżecie 600 tys. zł - dorzucał Andrasiak. - Skąd brać kasę na ten nowy odcinek?!

Na przykładzie swojej gminy wiceburmistrz chciał pokazać zaproszonym do ratusza włodarzom innych samorządów, jakie koszta ich czekają i namawiać do wspólnego oporu wobec władz wojewódzkich. Chodzi o to, żeby pozostałość po "trójce” przejął marszałek województwa, a we władanie konkretnie Zarząd Dróg Wojewódzkich.

Do Sulechowa zjechali  prezydenci, wójtowie, burmistrzowie lub ich zastępcy z miasta oraz gminy wiejskiej Nowa Sól, Otyń, Nowe Miasteczko, Międzyrzecz, Bledzew, Skwierzyna, Świebodzin, słowem z tych, które mają lub będą miały podobne do Sulechowa kłopoty.

Andrasiak zachęcił ich do wypowiedzi. W zasadzie wszyscy poparli pomysł sulechowian. Ma polegać na: lobbowaniu wśród posłów, żeby zmienili ustawę drogową (planowane jest szybkie spotkanie z lubuskimi parlamentarzystami), spotkaniu z zarządem województwa i przekonywanie do przejęcia "trójki” przez marszałka, sporządzeniu (jednolitej dla gmin) uchwały o pozbawieniu obecnie przekazanej drogi kategorii gminnej.

Jeśli jednak urząd marszałkowski nie pójdzie na współpracę gminy chcą wnieść na forum Sejmiku - za pośrednictwem opozycji i pozyskanych radnych koalicji - projekt uchwały i "wcisnąć” dawną "trójkę” województwu. - Popatrzmy w oczy naszym radnym w Sejmiku, muszą głosować za nami - wołał Andrasiak. - To co się dzieje zabija lokalną samorządność - dodawał.

- Znamy problem, jesteśmy gotowi do rozmów. Możemy przejąć "trójkę", ale w zamian gminy mogłyby przejąć nasze drogi wojewódzkie o charakterze lokalnym - powiedziała "GL" marszałek Elżbieta Polak.

Następne spotkanie w sprawie drogi - już wkrótce. Mimo wakacji.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sas
pieniądze bieże dyrekcja dróg krajowych to niech utrzymuje a jak nie chce to pieniądze do gmin
Z
Z Gorzowa
Problem i tu znany, gdy starą trójkę; przejęły gminy. Taka gmina Lubiszyn, która na utrzymanie kasy nie ma i zimą po prostu jest... nieodśnieżana. To jest śmieszne, że kiedyś jedną z najważniejszych dróg tak się teraz poniewiera, bo jest otwarty nowy odcinek.... A pragnę chociażby napomknąć, że powinna stanowić jakieś np. awaryjne zaplecze. Tym więcej, że wielu kierowców ciężarowych nadal z niej korzysta.
Dodaj ogłoszenie