MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Hokej. Przedmeczowe rytuały, szalone mecze i latający krążek z niewiarygodną prędkością. Zobacz co dzieje się na mistrzostwach świata kobiet

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Wielkie emocje na hokejowych mistrzostwach świata elity kobiet.
Wielkie emocje na hokejowych mistrzostwach świata elity kobiet. Li An/Xinhua News/East News
Hokejowe mistrzostwa świata elit kobiet wchodzą w decydującą fazę. Już jutro w amerykańskiej miejscowości Utica rozpoczną się półfinały. W fazie grupowej jak i pucharowej nie brakowało kapitalnych zwrotów akcji jak i nietuzinkowych sytuacji. Tytułu bronią Amerykanki.

Walka do ostatniego tchu

Od 3 kwietnia trwają hokejowe mistrzostwa świata elity kobiet w Stanach Zjednoczonych. W turnieju organizowanym w amerykańskiej miejscowości Utica wzięło udział dziesięć reprezentacji: USA, Kanady, Czech, Finlandii, Szwajcarii, Niemiec, Szwecji, Japonii, Chin i Danii. To właśnie dwie ostatnie wymienione drużyny odpadły na pierwszym etapie. Po czterech rozegranych spotkaniach miały najmniej punktów.

W fazie grupowej i ćwierćfinałowej nie brakowało emocji, wysokiego poziomu i spektakularnych spotkań. Dobrym przykładem jest mecz grupy A pomiędzy obrońcami tytułu USA, a wicemistrzami świata Kanadą. Rozstrzygnięcie zapadło dopiero w dogrywce. Z kolei w spotkaniu Chiny - Japonia doszło do rzutów karnych. Taki obrazek miał także miejsce w rywalizacji reprezentantek Państwa Środka z Dunkami.

Niecodzienne zdarzenia na tafli lodowej za oceanem

Do etapu półfinałów nie brakowało też sytuacji bez precedensu. Podczas 1/4 finału między Kanadą, a Szwecją doszło do intrygującej rozgrzewki ze strony dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej Marie-Philip Poulin. Kanadyjska zawodniczka nie po raz pierwszy przygotowywała się do meczu uderzając krążek ponad poprzeczkę. Taki rytuał pomaga jej jak najlepiej wprowadzić się w spotkanie.

W innym meczu ćwierćfinałowym bohaterką brązowych medalistek ostatniej edycji światowego czempionatu Czeszek, została Daniela Pejsova. Siedem minut przed końcem spotkania hokeistka posłała krążek z prędkością 112,3 km/h. Spektakularne trafienie przesądziło o losach meczu.

W fazie półfinałowej gospodynie zagrają z Finkami, a Kanadyjki zmierzą się z Czeszkami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska