MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Iga Świątek powalczy o trzeci tytuł w Rzymie! Coco Gauff pokonana w półfinale!

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Fot. PAP/EPA/Ettore Ferrari
Iga Świątek po raz trzeci w karierze awansowała do finału tenisowego turnieju WTA 1000 w Rzymie. W czwartkowym półfinale liderka światowego rankingu pokonała plasującą się na trzeciej pozycji Coco Gauff 6:4, 6:3, notując tym samym dziesiąte zwycięstwo z Amerykanką.

Jedenasty mecz Świątek z Gauff

Gauff to jedna z tych tenisistek, z którą Polka najczęściej mierzyła się w dotychczasowej karierze. Bilans przed pojedynkiem w Rzymie był niezwykle imponujący - dziewięć zwycięstw Igi i tylko jedna porażka.

Amerykanka z pewnymi turbulencjami dotarła do półfinału turnieju w Rzymie. Już w drugiej rundzie w pojedynku z Magdaleną Fręch spisała się przeciętnie, Polka nie była jednak w stanie ugrać więcej niż sześć gemów. Z kolei w kolejnym spotkaniu, z Jaqueline Cristian, w drugim secie nie była w stanie ugrać nawet gema, pozbierała się jednak i ostatecznie ograła Rumunkę. Łącznie w stolicy Włoch do czwartku przegrała dwa sety.

O wiele pewniej spisywała się we wcześniejszych rundach Świątek, która żadnej rywalce nie pozwoliła na wygranie choćby seta. Liderka światowego rankingu planowała kontynuować dobrą serię także w półfinale.

Świetny początek Gauff i udany finisz Świątek

Pierwszy set wskazywał, że naszą tenisistkę czeka niezwykle ciężka przeprawa. Gauff grała niezwykle pewnie, rzadko popełniała niewymuszone błędy, posyłała bomby serwisowe nierzadko przekraczające prędkość 200 km na godzinę i jako pierwsza uzyskała przewagę przełamania.

Na szczęście Polka szybko stratę odrobiła, mimo szans w kolejnych gemach nie była w stanie jednak po raz kolejny zapunktować przy serwisie rywalki, sama zaś miała kłopoty z serwowaniem (w ósmym gemie niemal za każdym razem piłka po pierwszym serwisie lądowała w siatce), na szczęście nie niosło to za sobą żadnych negatywnych konsekwencji.

Decydujący moment seta nastąpił w dziewiątym gemie. Wprowadzająca piłkę do gry Gauff prowadziła już 40-0, potem jednak popełniła dwa proste błędy (nieudany skrót, piłka zagrana w siatkę), a chwilę później Iga dobrym zagraniem wróciła do gry. W decydującym momencie (przy stanie 40-40) Amerykanka dwa razy z rzędu popełniła podwójny błąd serwisowy, co skutkowało pierwszym w tej partii prowadzeniem Świątek. Liderka rankingu w kolejnym gemie dopełniła formalności, wygrała do zera. w czym nieco pomogła podłamana obrotem spraw rywalka.

Iga Świątek z awansem do finału w Rzymie

W drugim secie Gauff nie grała już tak pewnie, popełniała nieco więcej błędów, do stanu 2:2 utrzymywała jednak swoje podanie. Kluczowy moment nastąpił w piątym gemie - Polce w jednej akcji dopisało szczęście (piłka zahaczyła o taśmę, co nieco wytrąciło z rytmu rywalkę), przy break poincie z kolei przeciwniczka zagrała poza linię boczną kortu.

Wyrównane kolejne gemy padały łupem serwujących, choć Iga mogła i powinna przy stanie 4:2 po raz kolejny zapunktować przy podaniu rywalki (wyrzuciła piłkę poza linię boczną). W dziewiątym gemie Gauff, chyba już nie za bardzo wierząc w sukces, pozwoliła po raz kolejny się przełamać, co oznaczało, że nasza tenisistka awansowała do finału (6:3).

Finał z udziałem Polki zostanie rozegrany w sobotę, 18 maja, o godzinie 17.00. Rywalką naszej tenisistki będzie zwyciężczyni drugiego półfinału, w którym zmierzą się Aryna Sabalenka i Danielle Collins.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Iga Świątek powalczy o trzeci tytuł w Rzymie! Coco Gauff pokonana w półfinale! - Sportowy24

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska