Ile mamy w Zielonej Górze biednych rodzin i kto spieszy im z pomocą?

Tomasz Czyżniewski 68 324 88 34 tczyzniewski@gazetalubuska.pl
fot. Paweł Janczaruk
Tego jeszcze nie było! Miasto dostanie ok. 500 tys. zł dywidendy z elektrociepłowni. Firma pomaga też mieszkańcom. - Dostałam 400 zł na ogrzewanie - mówi pani Danuta. - To dla mnie spora suma. I duża pomoc.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K@sia
W dniu 18.05.2010 o 15:43, wlad23 napisał:

Widzi pani Kasia, kiedyś miałem pomysł by pobierających zasiłek rozliczać z pieniędzy, czyli by pokazywali na co wydali dotację z państwa. Tylko kwestia paragonów jest naciągana(nie trudno pożyczyć od kogoś innego) a faktur przecież nie biorą Tak więc praktycznie nie ma możliwości nadzoru nad pomocą socjalną, wydadzą na co im się podoba Zostaje kwestia szarych stref, jedyny sposób by ja ograniczyć to takie prawo w którym opłaca się pracodawcy i pracownikowi pracować legalnie, ale jak takie prawo ustanowić Emerytom to w ogóle współczuje, za kilka lat będą mieli naprawdę ciężki orzech do zgryzienia, państwo zresztą też Pozdrawiam


Myślę, że jedna z możliwości nadzoru nad pomocą, byłaby kwestia owych kontroli oczywiście bez wytyczania daty. Bo cóż to za kontrola skoro jest zapowiedziana, a ludzie którzy dostaja dotacje, na jej czas wynosza pół domu do sąsiadów. Naprawde takie czynności sie praktykuje nagminnie. Również pozdrawiam
w
wlad23

Widzi pani Kasia, kiedyś miałem pomysł by pobierających zasiłek rozliczać z pieniędzy, czyli by pokazywali na co wydali dotację z państwa. Tylko kwestia paragonów jest naciągana(nie trudno pożyczyć od kogoś innego) a faktur przecież nie biorą Tak więc praktycznie nie ma możliwości nadzoru nad pomocą socjalną, wydadzą na co im się podoba

Zostaje kwestia szarych stref, jedyny sposób by ja ograniczyć to takie prawo w którym opłaca się pracodawcy i pracownikowi pracować legalnie, ale jak takie prawo ustanowić

Emerytom to w ogóle współczuje, za kilka lat będą mieli naprawdę ciężki orzech do zgryzienia, państwo zresztą też

Pozdrawiam

K
K@sia

Najsmutniejsze jest to, że ci najbardziej potrzebujący nie śmią prosić o dofinansowanie. Bo niektóre emerytury sa zbyt wysokie aby umrzeć i niestety zbyt niskie aby życ. Ale wielu takich emerytów, kierując sie godnością osobistą nigdy o poratowanie nie poprosi. Brzydze sie natomiast wszystkimi "bo mi sie należy, bo to z kieszeni rządu". Zero świadomości społecznej, uzmysłownia sobie, że to nie politycy napełniają skarb państwa tylko my sami. Ja nie wiem dlaczego ten problem, tak nam znany chyba wszystkim nadal nie znalazł rozwiązania. Próbowałam kiedyś pewna kobietę, nagminnie pobierającą różne zasiłki i dofinansowania uświadomić. To mnie wyśmiała, że jestem tak głupia i niezaradna. Pani która głośno krzyczy w jakiej jest biedzie, przechadzająca sie w kilkunastu parach butów w jednym sezonie(nowych! nie z tzw lumpeksów), w odzieży która mogłaby obdzielic pół osiedla. Nie, nie zazdroszę bo nie mam czego. Tylko zaciskam czasami bezsilnie pięsci jak widzę, w jaki sposób wypłakuje państwowe pieniądze. Mieszkam w wieżowcu i tutaj, w moim budynku jest więcej takich ludzi. Członkowie rodzin pracuja za granicą, nikt nie cierpi biedy.....ale mimo to wyciągaja ręce bo jak nie wykorzystać tego "co im sie należy".

w
wlad23

"Ubóstwo absolutne to pojęcie stosowane również w statystykach międzynarodowych na oznaczenie krańcowej biedy. Skrajnie (absolutnie) ubogim jest ten, kto może wydać na swoje utrzymanie mniej niż równowartość jednego dolara dziennie (w Polsce jest to 2,5 raza więcej)." Biorąc pod uwagę koszt dolara, 1dolar = 3zł, wówczas wychodzi, że miesięcznie musi być to koszt ok 900zł, biorąc pod uwagę, że przy 1,33k brutto, na rękę jest ok 1k
Przy średniej krajowe dla ok 3,3k brutto jest ok 2,5 na rękę , wówczas 900/2500 daje ok 0,36. Jak widać minimalna przewyższa nieznacznie próg skrajnego ubóstwa:(

A politycy się dziwią dlaczego polacy nie chcą wracać z emigracji

w
wlad23

Witam:)

Widzi pani,bo problem jest zbyt złożony

Jestem też zdania by pomoc była dobrze zagospodarowana, nie na używki a na rzeczy które są naprawdę niezbędne, ale do tego są potrzebne rzetelne kontrole i przede wszystkim niezapowiedziane!!!!!!!!!

Można stwierdzić, że mamy 3 grupy pobierających zasiłki:
-naprawdę potrzebujących
-pobierających a jednocześnie pracujących w szarej strefie(czyli pomoc się nie należy)
-takich którym nie chce sie robić nic(długotrwali bezrobotni), przyzwyczajeni do życia na garnuszku państwowym

Najbardziej żal tej 1 grupy, Ci ludzie chcą, starają się, ale niestety o pracę ciężko, a już jak jest ktoś po 50 to szanse praktycznie zerowe(co najwyżej do roznoszenia ulotek, takie sytuacje już widziałem). Druga grupa powinna być zneutralizowana do minimu, a ewentualne kary dla pracodawcy, który oszukuje prawo, powinny być na tyle dotkliwe by mu się nie opłacało zatrudniać na czarno.
Na 3 grupę nie ma mocnych, z nimi nie da się praktycznie nic zrobić :(Oni sami muszą zechcieć zmienić swoje podejście do życia

Cytat z artykułu:"Wielu z nich korzysta ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który różnymi formami pomocy obejmuje 8.279 osób o najniższych dochodach." Przepraszam bardzo, ale przecież ZG to idylla, przecież u nas są takie wspaniałe oferty pracy, tak dobrze płatne, ciągle powtarza to prezydent Kubicki, że mieszkańcy są tak szczęśliwi:( Jak można powiedzieć że prezydent jest lewicowy, skoro tylko patrzy na płace przez pryzmat najbogatszych(zawyżających znacząco średnie), może niech podadzą mediane zarobków, wówczas była by rzetelniejsza:( Biorąc powyższą liczbę do liczby pracujących osób w ZG(zakładam że z ogółu ludności w grupie produkcyjnej jest ok 60%, dla naszego kraju wskaźnik ten wynosi ok 50%, czyli lekko zawyżam ), wówczas wyjdzie ,że niskie pobory w ZG ma ok 11%, jest to straszne, że ok 11% mieszkańców w grupie produkcyjnej dostaje ok 1k na rękę

Na dodatek podam pewien fakt, wg Unii prób ubóstwa określony jest jako stosunek zarabianych pieniędzy przez daną osobę do średniej dla danego kraju, jeżeli ten stosunek jest mniejszy od 0,4 to mamy do czynienia z ubóstwem.W takim wypadku dla Polski minimalna wynosi ok 1350zł, natomiast średnia ok 3300zł wówczas stosunek najmniej zarabiających określony jest na ok 0,41 Zatrważające jest to,że minimalna płaca w naszym kraju jest praktycznie równa z progiem ubóstwa

Pozdrawiam

K
K@sia
W dniu 18.05.2010 o 10:20, Wątpiący napisał:

To jest chwalebne że pomagamy. Znam takich Ludzi "Potrzebowalskich" którzy wyciągają rękę po społeczny grosz i odbijają się od dna. Ale znam i takich którym to dno się spodobało a pomoc którą otrzymują traktują jak coś co im się należy. Tymczasem nic nie robią żeby wyjść z połka.Przykładowa rodzina która otrzymuje łącznie ok.700 zł miesięcznie w ramach pomocy z MOPS -Caritas. W tej rodzinie trzy osoby palą papierosy wiadomo iż najtańszy ten produkt kosztuje 10zł to około 900 zł miesięcznie. Alkohol w tej rodzinie jest na porządku dziennym chleba może zabraknąćale papierosów i napędu jak mówi pani domu nigdy. Pomagać trzeba ale z rozsądkiem ponieważ taka pomoc też rodzi patologię. Nie dawać pieniędzy na używki (Pomagać trzeba ale obdarowany musi sam sobie pomóc) Zamiast spalić i przepić otrzymaną pomoc .


Zgadzam sie z Panem w 100%. Przeraża mnie skala nadużywania pomocy przez "potrzebujących". Wsród moich sąsiadów wielu jest takich, którzy otrzymuja dotacje mieszkaniowe i inne, chociaż nie powinni ich dostawać wogóle. Spotkałam sie nawet z wynoszeniem sprzętu z domu (komputery, telewizory wysokiej klasy) przed wizytą opieki społecznej. Jak tak można??!! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie tego pokroju pocichu szczyca się swoją "zaradnością życiową" a czyny te przecież nosza znamiona zwykłego przestępstwa. A fikcyjne samotne matki? To juz prawdziwa plaga. Przeciez to okradanie nas, uczciwych ludzi. Te pieniądze przecież sa z naszych opłat, z naszych podatków. Kradzież wody i ciepła w budynkach wielorodzinnych, wielokrotnie monitowałam w tej sprawie w spółdzieli mieszkaniowej.....i nic. Tak jakby nie mozna było robić, wyrywkowo niezapowiedzianych kontroli. To tylko kwestia dobrej woli i chęci ukrócenia złodziejskich nawyków.
W
Wątpiący

To jest chwalebne że pomagamy. Znam takich Ludzi "Potrzebowalskich" którzy wyciągają rękę po społeczny grosz i odbijają się od dna. Ale znam i takich którym to dno się spodobało a pomoc którą otrzymują traktują jak coś co im się należy. Tymczasem nic nie robią żeby wyjść z połka.
Przykładowa rodzina która otrzymuje łącznie ok.700 zł miesięcznie w ramach pomocy z MOPS -Caritas. W tej rodzinie trzy osoby palą papierosy wiadomo iż najtańszy ten produkt kosztuje 10zł to około 900 zł miesięcznie. Alkohol w tej rodzinie jest na porządku dziennym chleba może zabraknąć
ale papierosów i napędu jak mówi pani domu nigdy.
Pomagać trzeba ale z rozsądkiem ponieważ taka pomoc też rodzi patologię. Nie dawać pieniędzy na używki (Pomagać trzeba ale obdarowany musi sam sobie pomóc) Zamiast spalić i przepić otrzymaną pomoc .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3