MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kamil Stoch bez miejsca w najlepszej ''dziesiątce'' w sezonie. Pierwszy taki przypadek od osiemnastu lat. Zdecydowany komentarz Polaka

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
FOT. Kamil Stoch podczas ostatniego konkursu PŚ
FOT. Kamil Stoch podczas ostatniego konkursu PŚ PAP/EPA/ANTONIO BAT
Polscy skoczkowie zakończyli sezon Pucharu Świata. Po niedzielnym konkursie nie brakowało podsumowań ze strony m.in. Kamila Stocha, czy Dawida Kubackiego. Pierwszy z nich postarał się wyróżnić pozytywy, natomiast drugi z nich wyjaśnił przyczyny takiej, a nie innej dyspozycji w tym sezonie.

Wyjaśnienie gorszej dyspozycji

Udany koniec sezonu w wykonaniu Kamila Stocha napawa optymizmem. Jednak warto dodać, iż w tym sezonie ani razu nie znalazł się w czołowej ''10''. Utytułowany skoczek dwukrotnie plasował się na 11. miejscu. To pierwszy taki przypadek od 18 lat.

– Nie oczekiwałem wiele. Gdzieś spodziewałem się, że może być trudno. Każdy sezon ma pewne wymogi, którymi trzeba sprostać. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Natomiast solidność z jaką podszedłem do sezonu przygotowawczego, jakby pozwalała mi myśleć, że gdzieś ta praca musi kiedyś zaowocować. Z kolei zmęczenie, które pojawiło się zbyt dużą intensywnością wszystkich obowiązków spowodowała jakby, że nie mogłem uwolnić tego co jest we mnie najlepsze, czyli do tych skoków, swobody, luzu

– wyjaśnił przyczyny sezonu.

Zauważenie pozytywów u Stocha i wytłumaczenie dyspozycji ze strony Kubackiego

Polak pomimo przeciętnej dyspozycji, spoglądając na cały sezon potrafi zauważyć zalety.

– Pomimo wszystko ten sezon miał swoje plusy. Tymi plusami było to, że dostrzegałem ludzi wokół siebie, którzy byli przy mnie, wspierali mnie i pracowali na to, abym chociaż nie tyle mógł, ale spróbować chociaż. Za to im z całego serca dziękuję. Dziękuję również Panu Bogu, że pokazał mi te wszystkie rzeczy, których nie dostrzegałem. (...) Są to dla mnie istotne rzeczy, które na przyszłość wykreują ten fundament, na którym będę się mógł oprzeć.

W klasyfikacji generalnej cyklu skoczek uplasował się na 26. miejscu. Ostatni raz w trzeciej ''dziesiątce'' był w 2016 roku. Po raz ostatni niżej niż aktualna pozycja w PŚ miała miejsce w sezonie 2008/2009. Wtedy znalazł się na 30. miejscu.

,,Ten sezon nas wszystkich wymęczył''

Sezon podsumował też dwudziesty dziewiąty w konkursie, a dwudziesty ósmy w PŚ Dawid Kubacki.

– Mieliśmy wspólne rozmowy z trenerami. To co rzuca się w oczy to, to że byliśmy ''zajechani''. W tym okresie przygotowawczym było tego po prostu za dużo. Nie było kiedy odpocząć. Do tego też w ostatnim etapie, kiedy ta zima się zbliżała trenerzy też widzieli ,że nie działa tak jak działać powinno. Zaczęło się za dużo paniki, szukania na siłę zmian, żeby to ruszyło. Weszliśmy w sezon, gdzie tak naprawdę, gdzie nie działało nic. Spokoju nam brakowało, żeby wziąć, robić, chwycić się jednej rzeczy i doprowadzić do dobrego stanu i wziąć się za kolejne

– powiedział w Playerze czwarty zawodnik sezonu 2022-2023 Kubacki.

– Teraz trzeba odpocząć, bo ten sezon nas wszystkich wymęczył. (...) Później już z głową podejść do treningów i wznowić tak jak normalnie szliśmy normalnym trybem i tych odpoczynków także pilnować. Jak najbardziej to ma szansę działać

– dodał skoczek, który najlepiej spisał się w Sapporo zajmując ósme miejsce.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Białystok. Piłkarze Jagiellonii odbierają złote medale

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kamil Stoch bez miejsca w najlepszej ''dziesiątce'' w sezonie. Pierwszy taki przypadek od osiemnastu lat. Zdecydowany komentarz Polaka - Sportowy24

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska