Kazimierz Marcinkiewicz: To będzie szkoła naszych elit

Henryka BednarskaZaktualizowano 
Kazimierz Marcinkiewicz. Ma 49 lat, gorzowianin. Od 31 października 2005 r. do 14 lipca 2006 r. były premierem. Poseł na Sejm III, IV i V kadencji. Od 1 marca 2007 r. jest dyrektorem w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie.
Kazimierz Marcinkiewicz. Ma 49 lat, gorzowianin. Od 31 października 2005 r. do 14 lipca 2006 r. były premierem. Poseł na Sejm III, IV i V kadencji. Od 1 marca 2007 r. jest dyrektorem w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie.
Rozmowa z Kazimierzem Marcinkiewiczem, byłym premierem.

- Dlaczego chce pan założyć szkołę dla polityków?- Jeśli popatrzymy dziś na klasę polityczną, widać, że brakuje tam młodych ludzi, największego polskiego potencjału. Trzeba więc dotrzeć do nich z konkretną propozycją, dać wiedzę o państwie, administracji, Unii Europejskiej, problemach gospodarczych, finansowych czy społecznych. Na całym świecie politycy uczestniczą w edukacji młodego politycznego pokolenia. Mają wykłady na Harvardzie czy Oxfordzie. Stąd propozycja stworzenia szkoły i zaproszenia do kształcenia nie tylko profesorów, ale mistrzów polityki, czyli polityków.

- Gdzie będzie szkoła?- Zakładamy ją w Krakowie. To roczne lub półtoraroczne studia podyplomowe dla osób, które mają dyplom licencjata lub magistra. Będzie to szkoła liderów. Studenci będą mieli dostęp do dobrej klasy kadry i polityków z pierwszych stron gazet.

Kto więc będzie wykładał?
- Mam deklaracje od wielu polityków. Namówiłem do współpracy rektora Jarosława Gowina (rektor Wyższej Szkoły Europejskiej - dop. red.), dwa miesiące temu - Jana Marię Rokitę i paru innych, ciekawych polityków.

- Pan był premierem z PiS, tu mówi pan o politykach PO. To próba łączenia PO i PiS?
Uczelnia nie będzie związana z jakąkolwiek partią polityczną . Ale oczywiście będzie to szkoła o konserwatywnym kierunku w polityce. Musi być jednak otwarta dla każdego: i lewicowca i prawicowca. Nie chodzi nam bowiem o tworzenie partii politycznej, ale politycznych elit.

Kiedy ruszy?
- W lutym odbedą się pierwsze zajęcia, a za dwa tygodnie otworzymy nabór

Planuje pan powrót do polityki?
- W najbliższym czasie - nie.

Dziękuję

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tom

A jednak podoba mi się to co Kazimierz robi .. bo robi a nie tylko gada - to wciskanie ciemnoty ludzim, że on zajmował się wyłącznie swoim PRem .. lubię trzeźwe myślenie i uczciwe wypowiedzi. Nie wiem jak tobie media zamieszały w głowach: wpierw pisano , że bez charyzmy fizyk z Gorzowa, ale pracowity polityk .. teraz piszą niekonkretny, mistrz PR-u... no w rok człowiek nie zmiania się tak bardzo. Robi szkołę źle, w banku źle, w Gorzowie źle w W-wie źle.. to co ?- zchiza raczej. Ostatnio słyszałem z ust osoby mocno kiedyś krytykującej Krzaklewskiego (pieknego Maniusia): " ale teraz oni nic nie robią a za Buzka to przynajmniej mieli odwagę zrobić 4 reformy ...-. Nie zakopujcie Kazimierza bo nam będzie jeszcze potrzebny, a gość nie jest głupi. Pozdrawiam w nowym roku

B
Biedny Kazio

Biedny Kazio, chyba źle się czuje. Własną nogą skopał się w tyłek. Najpierw kochał Gorzów, później prezesa, Warszawę i banki. Pechowo uczucie zawsze źle lokował. I Wyborczej do Dużego Formatu powiedział, że jak był mały to jeszcze w szkole średniej razem z braćmi na goły tyłek dostawał lanie od tatusia. Gdy otwierał kawałek drogi w Witnicy to przyznał, że jak był w wojsku to łapał żaby na łące. I to jest właśnie najpopularniejszy polityk w kraju.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3