Kierowca opla uciekając policji staranował chryslera. Cztery osoby ranne [ZDJĘCIA]

Piotr Jędzura
Piotr Jędzura
Policyjny pościg w Gorzowie. Uciekajacy kierowca opla rozbił inne auto
Policyjny pościg w Gorzowie. Uciekajacy kierowca opla rozbił inne auto
Udostępnij:
Do wypadku doszło w czwartkowy wieczór, 13 października, na ul. Piłsudskiego w Gorzowie. Kierowca uciekający oplem staranował chryslera.

Pościg za oplem rozpoczął się na ul. Piłsudskiego. Kierowca pojechał w kierunku ul. Walczaka, zawrócił na rondzie i jechał dalej ul. Piłsudskiego. Na skrzyżowaniu z ul. Czereśniową samochód z dużą prędkością uderzył w chryslera.

Policjanci wybiegli z radiowozu by ująć nieodpowiedzialnego kierowcę. Ten jednak podjął ucieczkę i pobiegł w stronę parkingów przy ul. Wróblewskiego. Po chwili mundurowi dostrzegli, że mężczyzna wskoczył do autobusu komunikacji miejskiej. Policjanci zatrzymali autobus i ujęli sprawcę wypadku, 22-letniego mieszkańca województwa śląskiego.

Zatrzymany 22-latek wydmuchał około promila alkoholu. Ale z powodu urazu nogi został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu pomocy lekarskiej, trafił do gorzowskiej komendy. Tam spędził noc. Pomocy medycznej potrzebowali także pasażerowie opla. Dla 17-latka zdarzenie zakończyło się tylko ogólnymi potłuczeniami. Natomiast 19-latek doznał obrażeń wewnętrznych i złamań. Dlatego z karetki trafił od razu na stół operacyjny. Pasażerowie opla byli trzeźwi.

- Prowadzimy postępowanie w tej sprawie. Nadal jeszcze nie wiemy dlaczego opla prowadził mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu, podczas gdy pasażerowie byli trzeźwi - mówi st. sierż. Maciej Kimet z zespołu prasowego lubuskiej policji. Mało tego. Kierowca opla nie posiadał prawa jazdy, ani dokumentów od pojazdu.

Czytaj też: Uwaga kierowcy! Zamknięcie fragmentu drogi nr 3 koło Polkowic

Zobacz też: Uciekał, bo nie chciał wrócić do więzienia. Trzygodzinny pościg za wielką ciężarówką w Kalifornii

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie