Kolekcjoner medali! Zielonogórski kolarz Filip Prokopyszyn znów dwa razy na podium. Tym razem na mistrzostwach Europy

cekon
Filip Prokopyszyn, kolarz Trasy Zielona Góra
Filip Prokopyszyn, kolarz Trasy Zielona Góra Facebook.com/FilipProkopyszyn
Niebywałe! W ubiegłym tygodniu Filip Prokopyszyn zdobył dwa srebrne medale mistrzostw świata juniorów, a teraz święci sukcesy na mistrzostwach Europy w tej samej kategorii wiekowej. Wywalczył dwa kolejne krążki - srebrny i brązowy. A ma jeszcze szanse na następne.

Kolarze, tak jak na mistrzostwach świata, rywalizują w szwajcarskim Aigle. Reprezentant Trasy Zielona Góra już w pierwszym dniu imprezy sięgnął po srebrny medal. W konkurencji scratch skopiował wynik sprzed roku. Lepszy od Filipa Prokopyszyna był tylko Belg Arthur Senrame. Na trzecim stopniu podium stanął Grek Panagiotis Karatsivis.

Kolejny medal - brązowy - wywalczył w wyścigu na 1 km ze startu zatrzymanego. - Myślę, że to nie musi być koniec medali Filipa, w najbliższych dniach ma jeszcze szanse na kolejne krążki - powiedział Kazimierz Prokopyszyn, dziadek zielonogórskiego zawodnika i trener kolarstwa.

ZOBACZ TEŻ: Niesamowite! Filip Prokopyszyn kolejny raz wicemistrzem świata

Poprzednie sukcesy - srebrne medale mistrzostw świata juniorów - zielonogórzanin zdobył w scratchu i wyścigu punktowym. Przed rokiem Filip Prokopyszyn też był wicemistrzem świata. Po tamtym sukcesie został najpopularniejszym sportowcem województwa lubuskiego w 2017 roku w plebiscycie Gazety Lubuskiej.

ROZMOWA z Filipem Prokopyszynem, laureatem plebiscytu Gazety Lubuskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie