MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koncert z niespodzianką w Zielonej Górze. Na scenie pojawiły się młode baletnice

Jarosław Wnorowski
Jarosław Wnorowski
Koncert z niespodzianką w Zielonej Górze. Na scenie pojawiły się młode baletnice
Koncert z niespodzianką w Zielonej Górze. Na scenie pojawiły się młode baletnice fot. Jarosław Wnorowski
Baletnice ze szkoły baletowej w Poznaniu oraz niebywałej urody sopranistka, okazali się zapowiadaną "niespodzianką" sobotniego koncertu specjalnego w Filharmonii Zielonogórskiej. A w programie znalazły się fragmenty muzyki popularnej. Sala była prawie pełna, ale co najważniejsze pojawiło się mnóstwo rodzin z małymi dziećmi.

Gwiazdy muzyki filmowej oraz operowej

Niedzielnym koncertem „z niespodzianką” dyrygowała Katarzyna Tomala-Jedynak, która ukończyła klasę dyrygentury symfoniczno-operowej prof. Mieczysława Gawrońskiego w Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego (2013) oraz studia podyplomowe z zakresu zarządzania placówkami kultury na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu (2019). Swoje umiejętności dyrygenckie doskonaliła podczas kursów mistrzowskich. Pani Katarzyna dyrygowała także orkiestrami wykonującymi muzykę filmową.

Śpiewała Adriana Ferfecka, sopranistka, absolwentka Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie śpiewu solowego profesor Jolanty Janucik. W sezonie 2014/2015 była członkiem Akademii Operowej przy Teatrze Wielkim – Operze Narodowej.

Program mocno zróżnicowany

Koncert rozpoczął się fragmentami z opery "Carmen" Georga Bizeta. Usłyszeliśmy także m.in. piąty taniec węgierski - Brahmsa, taniec łabędzi (z udziałem baletnic) z baletu "Jezioro łabędzie", taniec chiński z baletu "Dziadek do orzechów", mazura ze "Strasznego dworu" Stanisława Moniuszki. Nie zabrakło także muzyki operowej Giacomo Pucciniego. Adriana Ferfecka perfekcyjnie wcielała się w rolę Wioletty z opery "Traviata".

Koncert z dużym poczuciem humoru błyskotliwie prowadził Sławomir Kozłowski. Nie obyło się bez konkursów, których tematem głównym były słynne walce m.in. Szostakowicza, Straussa czy Czajkowskiego. To był dobrze spędzony, muzyczny wieczór.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska