MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koszykówka. Porażka Polek w finale. Azerki lepsze. Nasze panie muszą jeszcze poczekać na awans olimpijski. Kolejna szansa w maju

Paweł Wiśniewski
Paweł Wiśniewski
Nasze koszykarki muszą jeszcze wstrzymać się z wyjazdem do Paryża...
Nasze koszykarki muszą jeszcze wstrzymać się z wyjazdem do Paryża... www.pzkosz.pl
W finale turnieju kwalifikacyjnego koszykarek w formule 3x3 do Igrzysk XXXIII Olimpiady, reprezentacja Polski uległa - po emocjonującej dogrywce - Azerbejdżanowi 17:18. Tym samym to rywalki zapewniły sobie udział w paryskich zawodach. Turniej w Hongkongu był pierwszą szansą Polek na awans do igrzysk. Paszport olimpijski zdobywał tylko zwycięzca. Kolejną możliwością będzie impreza w Debreczynie (16-19 maja). Tam bilety do Paryża zdobędą trzy reprezentacje. Na Węgrzech w kwalifikacjach zagra też męska reprezentacja Polski.

W Hongkongu, awans na Igrzyska XXXIII Olimpiady wywalczyli tylko zwycięzcy - wśród kobiet Azerbejdżan, a wśród mężczyzn, mistrzowie olimpijscy z Tokio - Łotysze, którzy w finale pokonali Austriaków 19:14.
W decydującym meczy, Polki prowadziły przez większą część meczu (5:2, 7:2, 9:3 i 10:4) po akcjach naturalizowanej (w 2018 roku) Amerykanki Marissy Kastanek i Aleksandry Zięmborskiej, wicemistrzyni świata do lat 23.

Przy stanie 11:9 w walce o piłkę kontuzji doznała liderka Azerbejdżanu, naturalizowana Amerykanka Tiffany Hayes. Długo leżała na parkiecie, a potem była opatrywana w punkcie medycznym. Polki zwiększyły przewagę do 13:10 po rzucie z dystansu Kastanek, ale Hayes wróciła do gry i zdobyła ważne punkty. Na 47 sekund przed końcem Azerbejdżan prowadził 15:13, ale Polki walczyły. Do remisu 16:16 doprowadziła Kastanek, gdy zegar wskazywał cztery sekundy do końca.

W dodatkowym czasie znowu punktowała Hayes, ale remis 17:17 dał rzut Zięmborskiej. Decydujące punkty zdobyły jednak rywalki i to one cieszyły się z awansu na IO.

Punkty dla Polski zdobyły: Marissa Kastanek 9, Aleksandra Zięmborska 5, Klaudia Sosnowska 2.
Biało-Czerwone uległy po raz drugi rywalkom - w towarzyskim turnieju w Bangkoku tuż przed kwalifikacjami IO Azerki wygrały 17:16 w półfinale imprezy.

Podopieczne trenerki Edyty Koryzny, olimpijki z Sydney (2000) w tradycyjnej koszykówce, kolejną szansę na awans do IO będą miały w Debreczynie (16-19 maja). Tam bilety do Paryża zdobędą trzy reprezentacje. Na Węgrzech w kwalifikacjach zagrają także Polacy.
Polki w grupie A w Hongkongu miały bilans 2-1, po tym jak pokonały Egipt 21:6 i Hongkong 17:7 oraz uległy Węgierkom 12:16.

Koryzna objęła reprezentację seniorek w grudniu. Wcześniej pracowała z drużyną do lat 23, z którą zdobyła wicemistrzostwo świata w październiku w Lublinie. Polki zajmują 11. miejsce w rankingu FIBA.

Koszykówka 3x3 zadebiutowała na igrzyskach w Tokio, gdzie wystąpili biało-czerwoni; zajęli siódmą lokatę w stawce ośmiu zespołów. Złoto zdobyły ekipy Amerykanek i Łotyszy. W Paryżu także rywalizować będzie po osiem zespołów kobiet i mężczyzn. Znanych jest już po trzech uczestników, którzy awansowali na podstawie światowego rankingu. Wśród kobiet to: Chinki, Francuzki i Amerykanki.

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Koszykówka. Porażka Polek w finale. Azerki lepsze. Nasze panie muszą jeszcze poczekać na awans olimpijski. Kolejna szansa w maju - Sportowy24

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska