MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Krosno Odrz.: Kiermasz ozdób - sami zarabiają na wycieczkę

Piotr Jędzura
Ania Lodzińska z klasy II posłużyła wczoraj za żywą choinkę, na której wieszano pozostałe jeszcze do sprzedaży świąteczne ozdoby.
Ania Lodzińska z klasy II posłużyła wczoraj za żywą choinkę, na której wieszano pozostałe jeszcze do sprzedaży świąteczne ozdoby. fot. Krzysztof Kubasiewicz
Uczniowie klas I-III ze podstawówki nr 1 zorganizowali świąteczny kiermasz. Dochód przeznaczą na wycieczkę, która odbędzie się pod koniec roku szkolnego.

Na pomysł zebrania pieniędzy na wyjazd uczniowie wpadli już jakiś czas temu. Okres przedświąteczny okazał się doskonałą chwilą na zbieranie pieniędzy. - Postanowiliśmy zrobić ozdoby na święta i sprzedać je podczas kiermaszu - informuje dyrektorka SP nr 1 Wanda Śpiewak.

Prace ruszyły pełną parą. Część ozdób dzieci wykonywały w szkole podczas zajęć plastycznych. Wszystko odbywało się pod czujnym okiem nauczycieli. Niektóre świąteczne ozdoby powstały w domach. Znalazły się tam między innymi unikatowe bombki ze styropianu i świecącego materiału.

Na kiermaszu zebrano wszystkie przygotowane ręcznie ozdoby. Zostały wystawione na specjalnej scenie na szkolnym piętrze.

- Rozeszły się w błyskawicznym tempie - przyznaje szefowa podstawówki. Największym zainteresowaniem cieszyły się styropianowe bombki i różnokolorowe choinki. Co ważne, prawie wszystkie ozdoby zostały sprzedane.
Do koperty z pieniędzmi na szkolną wycieczkę trafiło 254 zł. - To już zawsze coś, wycieczka odbędzie się pod koniec roku szkolnego - mówi W. Śpiewak. Wezmą w niej udział tylko uczniowie klas I-III.

Pomysłów nie brakuje

Dzieci już czekają na wycieczkę. Mają nawet wiele gotowych pomysłów dotyczących wyjazdu. Damian Woźniak chciałby wybrać się na basen. - Lubię zabawy w wodze - przyznaje. Jego kolega z klasy Igor Wyderka marzy o wyjeździe do muzeum. - Takiego wielkiego historycznego, najlepiej z kościotrupami - mówi.
W góry pojechałaby Julia Stengert. - Bardzo mi się tam podoba, góry są ładne - mówi. Wysokości nie boją się też szkolni koledzy Dominik Kędzierski i Przemek Otlewski. - Najbardziej na wycieczkę chcielibyśmy wybrać się właśnie w góry, jak najwyższe - przyznają chłopcy.
Dyrekcja jeszcze nie wybrała miejsca podróży.

- Może wybierzemy się do Wrocławia, a może do zoo w Świerkocinie - wymienia szefowa podstawówki. Trasa szkolnego wyjazdu zostanie dokładnie sprecyzowana dopiero pod koniec roku szkolnego.

Teraz uczniowie na chwilę muszą przestać myśleć o wyjeździe. Przygotowują się już do jasełek. Odbędą się one tuż przed Wigilią. Wcześniej zorganizowane zostaną również przyjęcia wigilijne, w każdej klasie osobno.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska