Kwiaty poprawiają humor

Leszek Kalinowski 0 68 324 88 74 [email protected]
ZDZISŁAWA KALWA, zielonogórzanka, absolwentka nauczania początkowego i wychowania muzycznego, 30 lat pracowała w szkole, od ośmiu lat społecznie pracuje w zarządzie Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Ma troje dorosłych dzieci.
ZDZISŁAWA KALWA, zielonogórzanka, absolwentka nauczania początkowego i wychowania muzycznego, 30 lat pracowała w szkole, od ośmiu lat społecznie pracuje w zarządzie Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Ma troje dorosłych dzieci. fot. Marek Marcinkowski
Rozmowa ze ZDZISŁAWĄ KALWĄ, która kocha rośliny ozdobne

- Ojej, co tu tak kolorowo i bajecznie?
- Panie przychodzą z kolorowymi kwiatami, roślinami, bo zaraz będziemy układać kompozycje. Po raz pierwszy zespołowo. Pod okiem florystki, Sylwii Swarczewskiej.

- To z okazji Lubuskiego Tygodnia Seniora?
- Naszą tradycją stały się warsztaty florystyczne, organizowane dzień przed inauguracją roku akademickiego. Ale impreza wpisuje się też w obchody Lubuskiego Tygodnia Seniora.

- Skoro święto to musi być wesoło?
- I jest. Kwiaty posiadają niezwykłą moc wprowadzania w dobry nastrój. Rozwijają poczucie estetyki i w takie pochmurne dni jak teraz wnoszą słońce nie tylko do mieszkań, ale i naszych serc. Proszę zobaczyć, ile radości jest w oczach kobiet niosących te kwiaty.

- W takim razie te piękne kompozycje powinniście pokazać innym!
- Po warsztatach kompozycje trafią do sali klubowej, gdzie towarzyszyć będą wieczorowi poezji i muzyki. A potem pięcioma samochodami, bo to duże kompozycje, przewieziemy je do auli Uniwersytetu Zielonogórskiego, gdzie (dziś - przyp. red.) odbędzie się nasza inauguracja roku akademickiego. Mamy nadzieję, że i prof. Jan Miodek, którego zaprosiliśmy, będzie je podziwiał.

- Co pani robi, że tak piękne rosną pani kwiaty w domu i ogrodzie?
- Po prostu z nimi rozmawiam.

- Chyba musi mieć pani dobrą rękę do kwiatów?
- Nie wierzę w takie stwierdzenia. Trzeba mieć dobre serce a nie rękę, bo to serce decyduje, jak będą nam rosły kwiaty.

- Gdy pani wyjeżdża, rośliny nie więdną?
- Dbają o nie moje inne kwiaty, najpiękniejsze pod słońcem, czyli moje dzieci. Zwykle proszę syna i synową, by dbali o moje rośliny. I zawsze wywiązują się z tego zadania bardzo dobrze.

- Niektóre kwiaty niezbyt dobrze się nam kojarzą, pani także?
- Zupełnie nie przywiązuję do tego wagi. Chryzantemy kojarzone ze Świętem Zmarłych są przecież piękne o każdej porze roku. I na pewno bym się nie obraziła, gdybym je dostała. Podobnie z goździkiem, który kojarzy się niektórym z PRL-em.

- A jakby dostała pani żółte kwiaty?
- Barwa też nie ma znaczenia. Najważniejsze, by podając komuś bukiet róż, czy jednego fiołka, uśmiechnąć się i spojrzeć w oczy.

- Dziękuję.

Seniorzy świętują - czwartek

* 10.00, DPS, ul. Słowackiego 29, pokazy formacji tanecznych
* 13.00, aula UZ, ul. Podgórna 50, XVII inauguracja roku akademickiego ZUTW
* 16.00, DPS dla Kombatantów, ul. Lubuska 11, zabawa taneczna dla wszystkich seniorów
* 18.30, Zespół Szkół Ekologicznych, pokaz tańca na wózkach i koncert zespołu ZUTW

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie