Łagodny wyrok dla gwiazdy "Klanu"

wak
fot. Film Polski
Udostępnij:
Jak dowiedzieliśmy się w Sądzie Okręgowym w Warszawie, Tomasz Stockinger za jazdę po pijaku i spowodowanie wypadku dostał tylko rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Przypomnijmy, że w październiku 2009 roku znany aktor Tomasz Stockingier spowodował w Górze Kalwarii wypadek, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Aktor uderzył w jadące przed nim auto, a to z kolei uszkodziło inny pojazd. Jedna z osób znajdująca się w rozbitym aucie, trafiła do szpitala. Kiedy policjanci zatrzymali aktora, okazało się, że miał on aż 2,3 promila alkoholu we krwi.

Jak nam powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie Wojciech Małek aktorowi Tomaszowi Stockingerowi zarzucono dwa czyny, za pierwszy wyrok brzmiał trzy miesiące więzienia a za drugi, rok pozbawienia wolności. Łącznie sąd skazał aktora na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Dodatkowo Tomasz Stockinger musi zapłacić 10 tys. zł grzywny oraz straci prawo jazdy na dwa lata.

Wojciech Małek nie chciał komentować wyroku, dodał jedynie, że obie strony a więc prokurator i aktor maja dwa tygodnie na ewentualne odwołanie się od wyroku.
Przypomnijmy też, że aktorowi groziło do 4,5 roku więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 10 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

q
q1aser

10 lat zakazu to nikt chyba nie dostał. Zawsze slysze o 3 latach. Lipa troche, co?

l
luka
to ile trzeba promili i co trzeba zrobic na drode zeby dostac maksymalny wyrok (10lat zakaz prowadzenia samochodu)??
M
Maciek
witam,

Autor artykułu ma racje! za taką zbrodnię co najmniej kula w ŁEB! I do piachu. Może w końcu hołota by się czegoś bała. W końcu co można wojewodzie to nie tobie smrodzie.
G
Gość
no dostał cokolwiek ,za to nasz doktorek za spowodowanie wypadku,zniewazenie policjantów,niepoddanie się się badaniu,dostał.....uniewinienie.
~edward~
prawo rowne dla wszystkich!!! wieksze wyroki sa za jazde na rowerze po pijaku.... sąd podkreśla swoja glupote wydajac wyroki nieadekwatne do popelnionego przestepstwa.... łapówke czuć z daleka!!
A
Aro
A nie był czasami w trakcie wypadku niepoczytalny? Bo ostatnio to stało sie modne i może stąd taki wyrok!
G
Gość
brawo
super wyrok
otake polske walczylismy
p
pikuś
wszyscy są równi świnie równiejsze
k
kamil
Tyle co dostał to sie dostaje za samą jazdę po pijaku a tu jeszcze spowodowanie wypadku z udziałem rannych i ucieczka z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy ofiarom spowodowanego przez siebie wypadku...szkoda...bo ludzi ze świecznika powinno sie dla przykładu karać surowiej chocby w imię dużej szkodliwości społecznej.
W końcu przykład idzie z góry!
Ale u nas zasady jeszcze rodem z "dzikiego kraju"(aż dziw bierze, że ktoś sie obraża o to sformułowanie)

ps. to władza sądownicza w Wawie nie wie że można było o niepoczytalności orzec ?!
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie