Lockdown w Niemczech potrwa do połowy września? Tego obawiają się przedsiębiorcy

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Twardy lockdown może potrwać w Niemczech nawet do połowy września? Tego obawiają się przedsiębiorcy.

Twardy lockdown w Niemczech

Przypomnijmy, że choć od pewnego czasu u naszych sąsiadów zza Odry odnotowano spadkową tendencję zakażeń koronawirusem, to mimo wszystko rząd zdecydował się na wprowadzenie nowych obostrzeń.

Obostrzenia będą obowiązywać przynajmniej do połowy lutego.

- Jeśli nie uda nam się powstrzymać tego brytyjskiego wirusa, do Wielkanocy będziemy mieli dziesięciokrotnie więcej zakażeń. Na opanowanie sytuacji potrzebujemy od ośmiu do dziesięciu tygodni surowych środków - cytuje „Bild” niemiecką kanclerz.

WIDEO: Zamknięte sklepy, puste ulice. Lockdown w Niemczech

Bez zmian pozostaje kwestia zasad wjazdu do Berlina m.in. z Polski:

  • pracownicy transgraniczni pozostają zwolnieni z odbywania kwarantanny i wykonywania testu
  • z kwarantanny i testu zwolnione są osoby odwiedzające rodzinę pierwszego i drogiego stopnia z zachowanie zasady, że wizyta nie jest dłuższa niż 72 godz.
  • w ramach tzw. małego ruchu granicznego do 24 godz. wciąż nie możliwości wjazdu, a także wyjazdu z Berlina

Maseczki FFP2 - obowiązek w Niemczech

Od 19 stycznia w wielu miejscach, w których ludzie mogą przebywać w większym zagęszczeniu, rząd wprowadził szczegółowe wymogi dotyczące rodzaju stosowanych masek. W sklepach, w środkach komunikacji miejskiej, w windach, w urzędach, na parkingach, a nawet na stacjach benzynowych w Niemczech obowiązuje noszenie maseczek FFP2 lub maseczek medycznych, czyli takich, które spełniają co najmniej standardy KN95 lub FFP2. Wymagane jest oznakowanie CE (zgodność z normą EN 14683:2019-10 lub EN 149:2001+A1:2009 potwierdzone numerem zatwierdzenia wystawionego przez uprawnioną, europejską placówkę badawczą).

W miejscach publicznych, takich jak np. parki, nadal można nosić dowolne maseczki wykonane z tkanin, szale lub kominy.

Za brak odpowiedniej maseczki grożą mandaty w Niemczech w wysokości nawet 500 euro!

Lockdown w Niemczech do połowy września?

Choć ostateczne decyzje co do przedłużenia lockdownu w Niemczech mają zapaść 10 lutego, to przedsiębiorcy już przewidują najgorsze. Jak poinformował monachijski naukowy instytut ekonomiczny Ifo, właściciele niemieckich firm spodziewają się, że restrykcje będą obowiązywały jeszcze nawet przez siedem miesięcy.

- Wzrost liczby szczepień nie przyniósł jeszcze decydującego efektu - stwierdził szef działu sondaży Ifo Klaus Wohlrabe.

W wywiadzie dla ntv i RTL kanclerz Angela Merkel ostrzegała przed "fałszywymi nadziejami". - Widzę słabe światło na końcu tunelu, ale to niewiarygodnie trudny czas - powiedziała kanclerz.

Dlatego trwają poważne decyzje dotyczące kolejnych etapów odmrażania niemieckiej gospodarki.

Odmrażanie gospodarki w Niemczech

Obecnie wskaźniki pokazują, że liczba zakażeń COVID-19 na terenie Niemiec wciąż spada. Jens Spahn, minister zdrowia wspomniał o złagodzeniu obostrzeń zimą. Warto jednak zwrócić uwagę, że w pierwszej kolejności miałyby zostać otwarte szkoły i przedszkola.

Natomiast do pełnego odmrożenia gospodarki jeszcze daleka droga.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie