Lubuskie. Wilki coraz śmielej podchodzą do zabudowań. Czy jest się czego obawiać?

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
W ostatnim czasie władze kilku lubuskich gmin ostrzegały mieszkańców przed wilkami.
W ostatnim czasie władze kilku lubuskich gmin ostrzegały mieszkańców przed wilkami. Pexels
Udostępnij:
Obecność wilków w lubuskich lasach nie jest nowością, ale nowością jest to, że coraz bliżej i śmielej podchodzą do zabudowań. W ostatnim czasie władze kilku gmin na północy regionu ostrzegały mieszkańców przed drapieżnikami, które pojawiły się na ich terenie. Przyrodnicy tłumaczą, że wilki - podobnie jak inne dzikie zwierzęta - są w lasach, ale wcale nie zależy im na tym, żeby spotkać człowieka.

Podchodzą blisko domów

W ostatnich tygodniach wilki pojawiły się między innymi na terenie gminy Deszczno. Były widziane w pobliżu domów w Łagodzinie, Dzierżowie oraz Prądocinie. Władze zaapelowały do mieszkańców o szczególny nadzór nad zwierzętami oraz unikanie spacerów po lasach i w ich okolicach. Podobne ostrzeżenia wystosowały władze gminy Bogdaniec, gdzie drapieżniki również zaczęły zapuszczać się coraz bliżej domostw.

"W związku z licznymi sygnałami od mieszkańców z terenu naszej gminy związanymi z pojawianiem się wilków, poniżej przekazujemy przydatne informacje w sprawie zasad postępowania w przypadku spotkania z wilkami oraz działań, których należy unikać, aby ograniczyć zagrożenia ze strony tych zwierząt" - informuje gmina Bogdaniec.

Tu władze również przestrzegają mieszkańców przed wchodzeniem do lasu i apelują o szczególną ostrożność.

Wilk to nie postać z bajki

Tymczasem specjaliści przypominają, że wilki nie są wymyślonymi postaciami z bajek, więc ich obecność w lasach nie powinna nikogo dziwić. Tylko w województwie lubuskim populacja tych zwierząt szacowana jest na około trzysta sztuk.

Można powiedzieć, że na przestrzeni ostatnich lat jest to populacja stała i nie obserwujemy tendencji wzrostowej odnośnie liczebności tego drapieżnika w naszym regionie - mówi Witold Marciniak z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim.

Niepokoić może jednak fakt, że wilki są coraz bardziej śmiałe i coraz częściej pojawiają się przy zabudowaniach.

To, że wilki zapuszczają się w okolice domostw wynika przede wszystkim z tego, że jesienią, a szczególnie zimą, kiedy jest mróz i spadnie śnieg, mają spore trudności ze zdobyciem pożywienia. Dlatego podchodzi pod zabudowania, żeby w łatwy i szybki sposób zdobyć jedzenie. A wyrzucane przez mieszkańców resztki czy karma dla psów zachęcają je swoim zapachem - tłumaczy Witold Marciniak.

Wilk jest zwierzęciem płochliwym

Marciniak podkreśla, że w przypadku wilka - tak jak przy każdym innym dzikim zwierzęciu - należy zachować ostrożność, ale zazwyczaj nie ma się czego obawiać.

Wilk jest inteligentnym i ciekawskim zwierzęciem, ale również bardzo płochliwym. Kiedy widzi człowieka po prostu ucieka, bo ma przed człowiekiem taka naturalną bojaźń. Warto jednak pamiętać, że wilki często po prostu nie rozpoznają ludzi, bo mają bardzo słaby wzrok. To z kim mają do czynienia podpowiada im głównie węch - mówi Witold Marciniak.

Jeśli już spotkamy w lesie wilka, to przede wszystkim powinniśmy zachować spokój, nie wykonywać gwałtownych ruchów i co najważniejsze - nie uciekać. W takiej sytuacji należy przyjąć postawę czynną - rzucić patyk lub kamyk w stronę zwierzęcia i powoli oddalić się z tego miejsca.

Zobacz też:

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie