Ludzie kąpią się w zalanym przez powódź Kocim Stawie. Jest odwaga. A gdzie rozwaga?

Nela Kluk 68 387 52 87 [email protected]
Kąpię się tutaj już drugi dzień i nic mi nie jest zapewnia pan Andrzej, który wszedł do Kociego Stawu. – Tu woda jest czysta, pochodzi z podsiąków, więc ziemia ją przefiltrowała – uważa.
Kąpię się tutaj już drugi dzień i nic mi nie jest zapewnia pan Andrzej, który wszedł do Kociego Stawu. – Tu woda jest czysta, pochodzi z podsiąków, więc ziemia ją przefiltrowała – uważa. Fot. Nela Kluk
- Woda na Kocim Stawie pochodzi z Odry, która po drodze zalewała wszystko zbierając po drodze różne świństwa. A ludzie teraz się w tym kąpią. Jak można być tak bezmyślnym? - zastanawia się nasza czytelniczka Mariola.

Wirusowe zapalenie wątroby, salmonella, dur brzuszny, tężec czy czerwonka to tylko niektóre z "dodatkowych atrakcji", jakie może nam zafundować kąpiel w zbiornikach zalanych przez Odrę. Jednak nawet choroby zakaźne nie są w stanie odstraszyć od kociego stawu w upalne dni.

Dyrektor nowosolskiego Małgorzata Szablowska sanepidu nie kryje zdziwienia. - Jestem przerażona tym, że ludzie się tam kąpią. To dla mnie nie do pomyślenia, przecież ta woda śmierdzi na odległość! Jak można tak ryzykować swoje zdrowie - mówi.

Koci Staw po powodzi jest co najmniej dwa razy większy niż normalnie, w wodzie pływają śmieci, a przy brzegu zalega zielono biała maź. Przy stawie spotykamy właścicielkę okolicznej działki Mirosławę Słowik - W tym roku jeszcze nie widziałam, żeby dzieci się tu kąpały, ale przychodzą na pewno. W zeszłym roku była tabliczka z informacją, że w wodzie są bakterie coli, a i tak całe rodziny przyjeżdżały popływać - twierdzi.

Pani Dorota pracująca w Parku Krasnala zdaje sobie sprawę z zagrożenia i stara się upominać pływaków, ale nie odnosi to skutku - Ostatnio jakiś facet z psem wszedł do wody, wołaliśmy do niego, ale nie słuchał. Dzieci w stawie nie widziałam, ale kąpią się, bo w parku o chwilę mokre biegają. Ja mogę krzyczeć, ale co to da, to rodzice powinni pilnować swoich pociech - tłumaczy.

Upał powoduje, że ciągnie nas nad wodę, ale żeby taki wypad nie zakończył się tragicznie musimy poczekać jeszcze co najmniej tydzień. Wtedy sanepid rozpocznie badania kontrolne na trzecim stawie.

- Mieliśmy zrobić to szybciej, ale ze względu na wysoki stan Odry przełożyliśmy ten termin - tłumaczy M. Szablowska. - Na badania czekają także ośrodki nad Jeziorem Sławskim, Tarnowskim oraz kąpieliska w Kożuchowie i Nowym Miasteczku, ale myślę, że w tych miejscach nie będzie żadnych problemów - dodaje.

Sanepid odradza też kąpiele w Lubieszowie, glinianka nie była badana już od paru lat, a i wtedy wynik badań nie był zadowalający.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Marian~
A ty robalu nie wiesz że taka woda jest do d***
i bez badań to wiadomo,
,jak chcesz to sam się zbadaj ! na głowę!
G
Gość
Sanepid odradza też kąpiele w Lubieszowie, glinianka nie była badana już od paru lat, a i wtedy wynik badań nie był zadowalający.

To niech ruszą leniwe d*** i zbadają.
Dodaj ogłoszenie