Mamy być zagłębiem biedy?

(wak, staw)
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Żadna trasa w regionie nie doczekała się tylu publikacji! W dodatku nieistniejąca. Właśnie dlatego poświęcamy jej tak dużo uwagi. Dziś pokazujemy historię kolejnych zapowiedzi. Nie uwierzymy już w żadne obietnice, dopóki nie rozpocznie się budowa.

S3 ma liczyć prawie 400 km i biec od Szczecina, przez Gorzów Wlkp., Zieloną Górę i Legnicę do przejścia granicznego z Czechami w Lubawce. Nasze województwo ma zyskać 180 km dwujezdniowej szybkiej trasy, po której będzie można jeździć z prędkością 110 km/h. Nowe nawierzchnie, pobocza i dwa pasy z każdej strony...
Marzenie kierowców i ogromna szansa dla rozwoju regionu. Dziś komunikacyjnie jest odseparowany od reszty kraju, bo nie mamy ani dobrych dróg tranzytowych, ani połączeń kolejowych. Mały fragment autostrady A4 na południu - i zapchana droga nr 2 na północy - też nie mają dominującego znaczenia dla województwa. Dopiero skończona autostrada A4 w połączeniu z gotową A2 i drogą S3 będą znaczącym czynnikiem rozwoju regionu.
S3 ma jeszcze inny plus. Wpisuje nasz region w tranzyt z Czech i Szwecji. Oba te kraje właśnie dzięki tej trasie uzyskają najszybszą komunikację drogową z południa na północ Europy, a więc my także.

Mamy być zagłębiem biedy?

Co się stanie, jeśli droga nie powstanie lub zmieni przebieg na Szczecin - Gorzów - Poznań - Wrocław - Czechy, bo i takie zagrożenie pewnie jeszcze istnieje?
Stracimy szansę wyjścia z głębokiej prowincji. Bez nowoczesnych dróg, kolei i lotniska wpadniemy w zagłębie biedy. Firmy nie postawią tu nawet budki z lodami, bo nie będzie im się to opłacało. Jeśli nie powstaną miejsca pracy, młodzi Lubuszanie wyemigrują poza region. Wtedy zniknie jeden z nielicznych atutów regionu - młodzi mieszkańcy.
Dziś pokazujemy data po dacie jak urzędnicy obiecywali budowę. Mimo solennych zapewnień wniosek w sprawie przyznania pieniędzy na budowę drogi S3 nadal nie został wysłany do Brukseli. Bez pieniędzy unijnych trasa nie powstanie.

Co wiemy dziś

Dokumentację konieczną do wniosku podzielono na części i tak ma być wysyłana. Pierwszy do Komisji Europejskiej ma trafić wniosek na odcinek od Szczecina do Gorzowa, a dopiero później od Gorzowa do Nowego Miasteczka.
Agnieszka Muchla z Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie potwierdziła, że ocenę oddziaływania S3 na środowisko do 20 maja wyślą do Warszawy. Ministerstwo Transportu w czerwcu przekaże dokumentację północnej części S3 do Brukseli.
W Lubuskiem zawieszono prace nad przygotowaniem oceny oddziaływania S3 na środowisko. - Przygotujemy ją później - mówi Małgorzata Nowak z biura prasowego wojewody lubuskiego - ale nie wpłynie to na termin budowy S3.
Jeśli premier Kazimierz Marcinkiewicz dotrzyma obietnicy sprzed tygodnia i zapewni 61 mln zł na wykup gruntów pod drogę, realny jest harmonogram budowy przekazany nam przez Roberta Mikołajskiego, dyrektora zielonogórskiego oddziału GDDKiA:

  • 2009 - dwie jezdnie od granicy regionu do obwodnicy Gorzowa, jedna jezdnia od Międzyrzecza do Sulechowa
  • 2010 - gotowe dwie jezdnie od Gorzowa do Międzyrzecza, druga jezdnia z Międzyrzecza do Sulechowa, dwie jezdnie od Sulechowa do Nowego Miasteczka
  • 2013 - druga jezdnia obwodnicy Międzyrzecza, Skwierzyny i Nowej Soli.
    Więcej w papierowym wydaniu ,,GL"
  • Wideo

    Komentarze

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie