Międzyrzecka afera ratuszowa. Burmistrz ma ścigać poprzednika!

(dab)
Dobiega końca proces byłego burmistrza Międzyrzecza Tadeusza D. Sąd chce, aby obecny burmistrz Remigiusz Lorenz złożył wniosek o ściganie poprzednika. Więcej na ten temat w "Głosie Międzyrzecza i Skwierzyny".
Dobiega końca proces byłego burmistrza Międzyrzecza Tadeusza D. Sąd chce, aby obecny burmistrz Remigiusz Lorenz złożył wniosek o ściganie poprzednika. Więcej na ten temat w "Głosie Międzyrzecza i Skwierzyny". Dariusz Brożek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dobiega końca proces byłego burmistrza Międzyrzecza Tadeusza D. Sąd chce, aby obecny burmistrz Remigiusz Lorenz złożył wniosek o ściganie poprzednika. Więcej na ten temat w "Głosie Międzyrzecza i Skwierzyny".

Proces byłego burmistrza ruszył wiosną 2013 r. W lutym sąd okręgowy uznał osiem zarzutów, postawionych Tadeuszowi D. przez gorzowską prokuraturę i skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Wyrok nie jest prawomocny, teraz sprawą zajmuje się Sad Apelacyjny w Szczecinie. Podczas rozprawy doszło do nieoczekiwanego zwrotu. Sąd chce, aby obecny burmistrz Remigiusz Lorenz złożył wniosek o ściganie poprzednika. Więcej na ten temat w tygodniku "Głos Międzyrzecza i Skwierzyny", który od środy jest dostępny w 200 punktach sprzedaży w powiecie międzyrzeckim.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karim

A co słychać u Pana Zbyszka po wyborach?

M
Meseritz

Izunka

"Dziwnym trafem exburmistrz i obecny składali tym samym ludziom, propozycję na viceburmistrza. Coś za dużo tych zbiegów okoliczności. Chciała bym się mylić, ale wygląda mi na dogadanie się".

 

 

 Nie rozumiem wypowiedzi. Jak ex i obecny burmistrz składali propozycję tym samym ludziom na stanowiko wiceburmistrza? Gdzie to zostało napisane? Nie mam i nigdy nie miałem takiej wiedzy - chyba, że Pani ma jakies inne informacje to proszę o ich przytoczenie.

 

Ja napisałem - wyjasniłem Haliko - że Pan Tadeusz Dubicki w trakcie, czy zaraz po wyborach w 2010 r. zaproponował Panu Remigiuszowi fotel wiceburmistrza. Pan Remigiusz takiej propozycji nie przyjął! Informacja ta była szeroko wykorzystywana w ostatniej kampanii przez głównego adwersarza Pana Remigiusza, więc powinna być powszechnie znana. Napisałem także, że Pan Tadeusz na przestrzeni lat składał podobne propozycje wielu innym osobom, które były jego konkurentami w wyborach (Pan Włodarski, Pan Smejlis). Nigdy natomiast nie słyszałem aby Pan Remigiusz - obecny burmistrz - kiedykolwiek składał jakąkolwiek propozycję objęcia fotela wiceburmistrza Panu Dubickiemu, Smejlisowi, czy Włodarskiemu, ani żadnym innym, którzy startowali w wyborach na burmistrza ani w 2014 ani w poprzednich latach.

 

Więc skąd wysnuto cytowany wniosek i zarzut, że Panowie się dogadali? Napewno nie z treści mojego posta!

 

Kochani bardzo proszę o uważne czytanie postów. Zauważyłem, że część z Was bardzo emocjonalnie podchodzi to pewnych tematów na forum, stąd może wynikać, że w przypływie emocji część z nich jest źle zrozumiana. Niestety jak wskazuje powyższy przykład powoduje to zapewne niezamierzone przekłamanie rzeczywistości i niepotrzebne zbulwersowanie sprawami, które nigdy nie miały miejsca.

 

Pozdrawiam serdecznie.

I
Izunka
W dniu 25.01.2015 o 21:56, Meseritz napisał:

Exburmistrz chciał zatrudnić obecnego, tylko, czy obecny chciał przyjąć jego propozycje. Życie pokazało, że nie. Samo złożenie popozycji komuś jeszcze nic nie znaczy. Jeśli ktoś Pani złoży propozycję naprzykład skoku na bank i Pani tej propozycji nie przyjmie, to po aresztowaniu takiej osoby nie będzie Pani sądzona za napad na bank. Analogicznie, jeśli Pan Tadeusz proponował Panu Remigiuszowi objęcie funkcji Wiceburmistrza - której notabene nie przyjął, to nie oznacza, że Pan Remigiusz będzie Pana Tadeusza krył -"krzywdy mu nie robił". W tym wypadku wszyscy musimy poczekać na działania Pana Remigiusza a po ich podjęciu, na argumentację podjętej decyzji w omawianym temacie. Wszyscy - przynajmniej ja - z tygodnia na tydzień, miesiąca na miesiąc będziemy bardzo uważnie obserwować działania Pana Remigiusza (także w sprawie Pana Tadeusza - jeśli będą ku temu podstawy) i po owocach jego pracy będziemy oceniać jego urzędowanie. Znajdzie to odzwierciedlenie w decyzji podjętej przy urnie w następnych wyborach. Jeśli zapomni o składanych obietnicach i szybko zapomni o ludziach, którzy w niego wierzyli, zapewno skończy jak Pan Tomasz ze Skwierzyny. Jeśli natomiast nie zrobi sobie z "geby cholewy" i będzie dążył zarówno do realizacji swojego programu (wszyscy wiemy, że część z nich wykracza poza jedną kadencję, ale po 4 latach musi pokazać konkretne kroki podjęte w celu ich realizacji), jak i pozostałych obietnic to wróżę mu długie urzędowanie. Czas pokaże... A zarówno Pani jak i nam wszystkim życzę cierpliwości i trochę wiary w sprawiedliwość...Jeśli Pan Tadeusz działał na szkodę Gminy, to powinien zostać złożony przedmiotowy wniosek - pytanie, czy zostanie on uwzględniony przez temidę?

Dziwnym trafem exburmistrz i obecny składali tym samym ludziom, propozycję na viceburmistrza. Coś za dużo tych zbiegów okoliczności. Chciała bym się mylić, ale wygląda mi na dogadanie się.

C
Chwast

Nie bardzo rozumiem dlaczego obecny burmistrz ma składać jakiś wniosek w sprawie ścigania poprzednika. Czy akt oska rżenia sporządzony przez prokuraturę wydaje się w Gorzowie trafił do kosza? Bardzo dziwna konfiguracja procesowa. Może ktoś kompetentny wyjaśni.

Ps. Drugiej gazety sygnowanej i reklamowanej przez Pana Brożka nie mam zamiaru kupować.

a
aaaaa

Mam nadzieję, że wniosek zostanie  sporządzony  względnie szybko i będzie rozpatrzony przez Temidę. SKORO BYŁO DO TEJ PORY WIADOME CO ŻLE ROBIŁ, JAKIE BYŁY NADUŻYCIA więc uważam to za czystą formalność nie wymagającą wiele czasu. Niech ten cyrk się w końcu skończy. Niech to " NOWE" weźmie się za " STARE" wedle haseł wyborczych.

M
Meseritz
W dniu 26.01.2015 o 08:29, Haliko napisał:

Szkoda,że nie wiedziałam wcześniej o propozycji dla b.burmistrza,bo na pewno pan Lorenz mojego głosu by nie dostał!

Haliko nie propozycja dla byłego Burmistrza, tylko propozycja byłego dla obecnego. Taka propozycja została złożona przez Pana Tadeusza - jakoby, ale nie obecnie tylko w 2010 r. Jak wszyscy wiemy to Pan Remigiusz takiej propozycji nie przyjął i nigdy nie był współpracownikiem Pana Tadeusza! Pan Tadeusz składał wielu osobom różne obietnice, np. Panu Włodarskiemu w 2002 r. także obiecał taki fotelik, o Panu Zbyszku w 2014 r. nie wspominając. To nie wina Pana Remigiusza, że kiedyś otrzymał taką propozycję. Oczywiście gdyby ją wtedy przyjął to zgadzam się z Tobą, że byłaby to już zupełnie inna historia. 

 

Nie jestem ani alfą ani omegą, ale uważam, że  Pan Remigiusz jest szansą dla naszego miasta. Czy wykorzysta tą szansę i zapracuje sobie na releekcję to czas pokaże... Na oceny przyjdzie czas w 2018 r. - przy urnach. Jedno jest pewne po rządach Pana Tadeusza należało nam się nowe otwarcie.... Pierwsze sądy będziemy mogli wysnuwać pod koniec roku - po kontrukcji jego autorskiego budżetu. 2015 r. jest rokiem przejściowym z racji konieczności kontynuacji wizji poprzednika zawartej w przygotowanym przez poprzednią ekipę budżecie.

Przy następnym budżecie - przynajmniej inwestycyjnym musi zostać już ujawniona wizja rozwoju naszego miasta obecnego Pana Burmistrza.

H
Haliko

Szkoda,że nie wiedziałam wcześniej o propozycji dla b.burmistrza,bo na pewno pan Lorenz mojego głosu by nie dostał!

M
Meseritz
W dniu 25.01.2015 o 20:07, Izunka napisał:

Exburmistrz chciał zatrudnić obecnego wcześniej. Więc krzywdy sobie nie zrobią.

Exburmistrz chciał zatrudnić obecnego, tylko, czy obecny chciał przyjąć jego propozycje. Życie pokazało, że nie. Samo złożenie popozycji komuś jeszcze nic nie znaczy. Jeśli ktoś Pani złoży propozycję naprzykład skoku na bank i Pani tej propozycji nie przyjmie, to po aresztowaniu takiej osoby nie będzie Pani sądzona za napad na bank. Analogicznie, jeśli Pan Tadeusz proponował Panu Remigiuszowi objęcie funkcji Wiceburmistrza - której notabene nie przyjął, to nie oznacza, że Pan Remigiusz będzie Pana Tadeusza krył -"krzywdy mu nie robił".

 

W tym wypadku wszyscy musimy poczekać na działania Pana Remigiusza a po ich podjęciu, na argumentację podjętej decyzji w omawianym temacie.

 

Wszyscy - przynajmniej ja - z tygodnia na tydzień, miesiąca na miesiąc będziemy bardzo uważnie obserwować działania Pana Remigiusza (także w sprawie Pana Tadeusza - jeśli będą ku temu podstawy) i po owocach jego pracy będziemy oceniać jego urzędowanie. Znajdzie to odzwierciedlenie w decyzji podjętej przy urnie w następnych wyborach.

 

Jeśli zapomni o składanych obietnicach i szybko zapomni o ludziach, którzy w niego wierzyli, zapewno skończy jak Pan Tomasz ze Skwierzyny. Jeśli natomiast nie zrobi sobie z "geby cholewy" i będzie dążył zarówno do realizacji swojego programu (wszyscy wiemy, że część z nich wykracza poza jedną kadencję, ale po 4 latach musi pokazać konkretne kroki podjęte w celu ich realizacji), jak i pozostałych obietnic to wróżę mu długie urzędowanie.

 

Czas pokaże...

 

A zarówno Pani jak i nam wszystkim życzę cierpliwości i trochę wiary w sprawiedliwość...

Jeśli Pan Tadeusz działał na szkodę Gminy, to powinien zostać złożony przedmiotowy wniosek - pytanie, czy zostanie on uwzględniony przez temidę?

I
Izunka

Exburmistrz chciał zatrudnić obecnego wcześniej. Więc krzywdy sobie nie zrobią.

M
Meseritz

Złożenie wniosku o ściganie Pana Tadeusza to nie taka łatwa sprawa jak się wszystkim wydaje. Osobiście uważam, że jeśli Pan Tadeusz jest winny zarzucanych mu czynów to powinno się chociaż podjąć próbę uzyskania przez Gminę utraconych korzyści wynikłych z jego działalności. Jednak Pan Remigiusz, czy jego pełnomocnik nie może tak poprostu wstać i zadeklarować, że chce Pana Tadeusza ścigać. Taki wniosek musi być dobrze umotywowany i poparty dokumentami. I tu pojawia się pytanie, czy Pan Remigiusz jest już w posiadaniu tych dokumentów, czy nie. A jesli nie to dlaczego, czy te dokumenty wyparowały do 8 grudnia 2014 r., czy komuś w Urzędzie Miejskim zależy, żeby Pan Remigiusz tych dokumentów nie zobaczył lub zapoznał się z nimi jak najpóźniej. Proszę tego posta nie traktować jako insynuacji, bo zawsze jestem od tego daleko...

Czas pokaże, czy ten wniosek zostanie złożony, a jeśli nie to jaka będzie argumentacja jego ewentualnego nie złożenia. Może powodem tego będzie brak udokumentowanych przewinień Pana Tadeusza. Pewnie bardzo mu na tym zależy, bo wtedy upadłaby część zarzutów za jakie został skazany.

 

 

Pozdrawiam serdecznie.

H
Haliko

Ciekawe,co zrobi nowy burmistrz???

A tak w ogóle,to jeżeli wyrok się uprawomocni,a jestem pewna,że tak,to pan D.powinien zaplacic całą karę pieniężna zasądzoną przez sąd bez żadnych odliczeń za areszt,no bo był słuszny,zwrócic wynagrodzenie,które mu się nie należało i naprawić szkody,które miasto doznało z jego powodu!

No i co na to ci,co go chcieli ponownie wybierać???

a
aaaaa

W czym problem? uważano, że na pewno winny jest więc złożenie wniosku jest mam nadzieję czystą formalnością. Teraz aby cokolwiek się dowiedzieć o naszym " nazwijmy to mieście" trzeba dwie gazety kupować? :lol:

a
ati 360

sędzia też "łyknoł" ??

w
wojtek1

ale  jaja

Dodaj ogłoszenie