Moc jest w głowie

Marcin ŁadaZaktualizowano 
Grzegorz Zengota w "kołysce".
Grzegorz Zengota w "kołysce". fot. Bartłomiej Kudowicz
- Piętnaście pompek tyłem, zwis i spadamy - pokrzykuje na zawodników ZKŻ-u Zygfryd Łojko. Po co zasuwać w hali, skoro i tak całą robotę odwala motocykl?

Choć do rozpoczęcia sezonu jeszcze masa czasu, większość żużlowców intensywnie trenuje. Jedni indywidualnie, jak Piotr Protasiewicz i Zbigniew Suchecki, ze swymi trenerami, a inni w grupach. Wyciskają ciężary, robią skłony albo po prostu grają w piłkę i kosza.

A ręce bolą

Z podziwem oglądaliśmy trening zielonogórzan, którym towarzyszyli starsi koledzy z dawnego Falubazu. Ramię w ramię z młodym Grzegorzem Zengotą "pompowali" Andrzej Huszcza i Sławomir Dudek. Weteran polskich torów dyskretnie zerkał w stronę trenera i trochę odpuszczał, ale przyłapany na symulacji, chwilę później nadrabiał.

- Może się przyłączycie - zachęcał Łojko. Wykręciliśmy się, bo po takiej dawce ćwiczeń, chyba trzeba by było dłużej zostać w łóżku.
- Owoce zimowych treningów zbieramy w drugiej części sezonu - ocenił Zengota. - Wiosną wszyscy są wypoczęci, ale ci, którzy się nie przygotowali, szybko słabną. Trzeba teraz popracować, żeby później nie narzekać, że bolą ręce.

Bułki z bananem

Ale nie chodzi tylko o siłę mięśni. Mechanicy i tunerzy robią wszystko, by "odchudzić" motocykle. Zawodnicy musza zadbać o zachowanie rozsądnej wagi.
- Jednym wystarczy kilka meczów piłki nożnej, a inni, żeby nie przytyć, muszą ostro popracować - przyznał Dudek.

Choć żużlowcy nie przestrzegają tak drakońskiej diety, jak skoczkowie narciarscy (słynne bułki z bananem), większość z nich to "suchary". - Ale nie można przesadzać z odchudzaniem, bo w kierowanie motorem trzeba włożyć sporo wysiłku - powiedział Dudek. - Na trudnych torach musimy mocno trzymać się maszyny, żeby nie pojechać w płot - dodał Zengota.

Silny nie odpuszcza

Wszyscy żużlowcy podkreślają, że zawodnik dobrze przygotowany kondycyjnie i wytrzymałościowo jest także bardziej pewny siebie. Ich zdaniem ten, kto czuje moc w motocyklu i głowie, atakuje bardziej zdecydowanie i nie boi się podjąć ryzyka.

- Kiedy na trzecim okrążeniu czuję, że więdną mi ręce, odpuszczam. Pojawiają się obawy, czy dam radę - opowiada Dudek.
- Ten, kto jest lepiej przygotowany, bez obaw podjedzie pod przeciwnika, bo się nie boi - ocenił Zengota.

Zielonogórzanie mają do dyspozycji także batuty, bo umiejętności akrobatyczne mogą się przydać podczas upadku. - Czasami widać, jak młody chłopak, który ucieka z wuefu, leci później jak kłoda
- mówi Dudek. - Ćwiczymy, żeby ratować się takich sytuacjach. W krytycznym momencie można jakimś tygrysim skokiem przelecieć nad bandą.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3