Mocno śmierdziało

RENATA OCHWAT 722 57 72 [email protected]
Udostępnij:
Od pół roku w kamienicy na Zawarciu nie ma gazu. Urzędnicy obiecują, że instalację naprawią do końca października.

W sześciorodzinnej czynszówce przy ul. Wawrzyniaka 55 ludzie ratują się małymi piecykami elektrycznymi. - Traktują nas jak śmieci. Zima idzie, jak wytrzymać bez ogrzewania - żalą się. Dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Paweł Jakubowski zapewnia, że zrobią wszystko, aby jak najszybciej usnąć awarię. - Przeciągnęły się procedury. Remont zaczniemy już lada dzień - tłumaczy.

Mocno śmierdziało

Gaz zaczął się ulatniać w lutym pod dwójką, w mieszkaniu państwa Wyrobko. - Przyszli z ADM-u, potwierdzili wyciek i koniec. W Prima Aprilis około 20.00 śmierdziało tak, że wezwałem pogotowie. Oni natychmiast odcięli gaz - opowiada pan Henryk. Z gazu korzystają prawie wszystkie rodziny w tej kamienicy. - Dało się przeżyć latem, kiedy było gorąco. Ale teraz bez ciepłej wody już nie da się żyć - denerwuje się Maciej Chytry z I piętra. Jego żona Mirosława dodaje, że lubi robić przetwory. - Co mogę zrobić na jednej maleńkiej kuchence! A potem przyjdzie rachunek za prąd jak za górę brylantów - irytuje się kobieta. Pan Henryk mówi, że grzanie wody do mycia to też kłopot. - Syn jest dekarzem, a ile się tu wody zagrzeje?! Tyle co nic. Jak ma się wykąpać? - pyta.
O skandalicznym traktowaniu lokatorów kamienicy przez ADM nr 2 mówi też emerytowana nauczycielka Hanna Pinkas. - Teraz jest kapitalizm, jakieś przetargi. Za tym wszystkim ginie człowiek z jego problemami - mówi.

Butla za droga

ADM chciał uprościć życie mieszkańcom i zaproponował butle gazowe. - No i gdzie bym miał tę butlę postawić - pan Henryk prowadzi do kuchni. Meble ustawione na styk, rzeczywiście nie ma miejsca. Tak samo jest u Chytrych. W nowiutkiej kuchni butla musiałaby stać chyba na środku. - Wyliczyliśmy, że za gaz z butli musielibyśmy zapłacić trzy razy tyle, co za sieciowy. Przecież nikogo na to nie stać. To takie pozorne udogodnienie - mówi M. Chytry.
Tylko H. Pinkas kupiła sobie butlę. Miasto odda za nią pieniądze, ale 140 zł za przyłącze musiała wyłożyć sama. U niej jedynej w kuchni znalazło się miejsce na butlę.

Jeszcze może miesiąc

W ADM nr 2 przy ul. Śląskiej nikt o braku gazu przy ul. Wawrzyniaka nie chce rozmawiać. Odsyłają do ZGM. - Obowiązują nas przepisy prawa budowlanego i dlatego tak długo to trwa - wyjaśnia P. Jakubowski. Wczoraj ZGM miał już pozwolenie na rozpoczęcie budowy, w przyszłym tygodniu poszuka firmy remontowej. Administrator na zakończenie remontu ma czas do końca października. - Mam nadzieję, że uda się szybciej - mówi dyr. Jakubowski.
Mieszkańcy nie mają złudzeń: - Gdyby się nie ,,GL’’, czekalibyśmy jeszcze następne pół roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie