Można tu miło porozmawiać - mówi pani Agata z Lasocina

Eliza Gniewek-Juszczak
Rodzice pani Agaty wykupili sklep od GS-u ponad 10 lat temu. Pawilon jest czynny cały tydzień.
Rodzice pani Agaty wykupili sklep od GS-u ponad 10 lat temu. Pawilon jest czynny cały tydzień. Eliza Gniewek-Juszczak
Udostępnij:
Agata Szelążek to nasza kolejna kandydatka w plebiscycie „Supersprzedawca, Supersklep”. Pracuje w sklepie spożywczo-przemysłowym swojego taty w Lasocinie. Na co dzień studiuje resocjalizację.

Trzy razy w tygodniu do sklepu w Lasocinie, pod nr 30a właściciel, Andrzej Szelążek, dowodzi świeże warzywa. Klienci od rana przychodzą kupować to, co potrzebne do ugotowania obiadu. Biorą też pieczywo, wędliny. Kiedy mają więcej czasu, rozmawiają.
Sprzedawczynią w sklepie jest Agata Szelążek, studentka trzeciego roku resocjalizacji w Łużyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Żarach. Też lubi porozmawiać. – Mamy ławeczki. Starsi i młodzi przychodzą, posiedzą. Przeglądają gazetę i dyskutują – opowiada sprzedawczyni.

„Supersklep – Supersprzedawca 2016” - ZGŁOSZENIA, REGULAMIN, GŁOSOWANIE:

Rodzice pani Agaty wykupili sklep od GS-u ponad 10 lat temu. Pawilon jest czynny przez cały tydzień, dlatego mieszkańcy nie mają problemu z dostępem do potrzebnych artykułów, gorzej z dojazdami do pobliskich miast. – Nie mamy dobrego dojazdu do Kożuchowa. Tylko w roku szkolnym, jak dzieci jadą do szkoły, to się można zabrać rano, o godz. 7.00 Potem pierwszy powrót jest po godz. 12.00 Trzeba czekać albo łapać stopa. Niektórzy pieszo idą, albo jadą rowerem. Sąsiedzi pomagają sobie i dowożą, jeśli mogą – opowiada nasza kandydatka. To, czego potrzebują mieszkańcy, to też miejsca pracy. Agata Szelążek rozniosła 60 podań. Już będąc studentką szukała pracy w Bytomiu Odrzańskim, Nowej Soli, Nowym Miasteczku i Kożuchowie. Znalazła w piekarni, tylko w tym miejscu była możliwość dostosowania grafiku pracy do harmonogramu studiów. – Mówi się, że młodzi ludzie powinni pracować i mieć doświadczenie, ale brakuje możliwości żeby się praktycznie dokształcić. Albo studia albo praca – opowiada.
Pani Agata planuje napisać pracę licencjacką o problemach małych miejscowości, zwłaszcza o kobietach, jako ofiarach przemocy. – Chciałabym zbadać, z czego ta przemoc się bierze. Trzeba tym kobietom pomóc – stwierdza na zakończenie rozmowy.

A my przypominamy, że nasz plebiscyt tak naprawdę dopiero się rozkręca. Wszyscy uczestnicy dostają od nas w prezencie specjalne gadżety (naklejki na sklep, kubki, torby na zakupy, długopisy). To jednak nie wszystko, mogą wygrać także atrakcyjne nagrody pieniężne: 1.500 zł za I miejsce, 1.000 zł za II miejsce i 500 zł za III miejsce.

Zwycięzców wybiorą Czytelnicy i internauci w głosowaniu na kliki i esemesy. Listę wszystkich kandydatów znajdziecie na naszej stronie internetowej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie