Nie dość, że nie miał prawa jazdy, to prowadził po pijanemu

(pik)
fot. Policja
Udostępnij:
21-latek prowadząc samochód wypadł z drogi i uderzył w płot. Na miejscu pojawili się strażacy, którzy o nietrzeźwym kierowcy poinformowali policję.

Jak się okazało, 21-letni Tomasz D. nigdy nie miał prawa jazdy. Mężczyzna wypadł z drogi i uderzył w płot jednej z posesji na terenie Żar. Policjanci zbadali go na zawartość alkoholu w organizmie. Okazało się, że młody kierowca ma ponad jeden promil.

Policjantom próbował tłumaczyć, że to nie on kierował rozbitym samochodem. 21-latek dobrowolnie poddał się karze i odczuł na własnej skórze, że nie warto wsiadać za kółko popijanemu i bez prawa jazdy. Prokurator zaproponował mu karę trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, dozór kuratora, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz grzywnę w wysokości 700 zł.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie