Nie idźmy na wojnę z przyrodą. W tej walce wszyscy przegramy

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
Mariusz Kapała
Krowy z Deszczna, lisy, dziki, bobry, wilki, dzikie gołębie... Zaczynamy się przyzwyczajać do tego, że nasze stosunki z przedstawicielami fauny często są na skraju konfrontacji i przekonujemy sami siebie, że zwierzątka są takie milusie tylko na Animal Planet.

Na szczęście są takie historie, jak ta z Kiełpina. Pożar strawił domostwo, rodzina została bez dachu nad głową. Gdy miano przystąpić do odbudowy, pojawił się problem: bociany wróciły na stare śmieci i miały zamiar na budynku nadal mieszkać, co oznaczało wstrzymanie budowy na kilka miesięcy. Na szczęście, przy wsparciu energetyków i bocianolubów, udało się ustawić gniazdo zastępcze. Konfrontacji nie było. Prace budowlane trwają, a bociania rodzina ma trójkę młodych. Milusich. Można?

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie