Nie samym pączkiem człowiek żyje

STEFAN CIEŚLAZaktualizowano 
Odliczając niemowlęta i staruszków na diecie oraz licząc tylko po sztuce na głowę, Lubuszanie zjedli wczoraj co najmniej 800 tys. pączków. Może dlatego zjedli dziś mniej chleba i bułek (codzienna porcja to około 240 ton). Ale dziś już wszystko wróci do normy, bo nie pączkami człowiek żyje. W kraju pracuje codziennie, a właściwie nocami, około 8 tys. piekarni, w tym około 300 w woj. lubuskim. Polskie piekarnictwo cieszy się tak wielkim uznaniem, że prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP lada tydzień obejmie przewodnictwo Światowej Unii Piekarzy.

Ręcznie i z uczuciem
- Polskie pieczywo jest cenione w Europie i na świecie dlatego, że w dużej części nadal produkowane jest ręcznie i z uczuciem - zapewnia Barbara Schroeder, prezes spółki Chlebek w Gorzowie, największej piekarni w północnej części regionu.
Wielu z nas podać może przykłady, jak goście z zagranicy zabierają w drogę powrotną bochenki chleba, jakiego zachodnie, mechaniczno-komputerowe piekarnie nie są w stanie wypiec. Nasze zapóźnienie techniczne, podobne jak w wielu innych dziedzinach, tym razem okazuje się atutem. Ale przyszłość rysuje się szaro.
Kromka z omastą
- Gdy już będziemy w Europie, może nas zalać nie tylko tamtejsze pieczywo z ich superpiekarni, ale takie piekarnie zaczną być budowane u nas i przebiją nas ceną - obawia się B. Schroeder. - A cena pieczywa już dziś decyduje o losie lubuskiego piekarnictwa, bo z jednej strony dyktują ją stale rosnące ceny mąki, a z drugiej - rynek, który ma do wyboru dziesiątki piekarni. Niedawny upadek dużej gorzowskiej piekarni świadczy o tym, że konkurencja jest bezwzględna.
Rynek nie ma dziś granic i np. Chlebek sprzedaje pieczywo w promieniu 80 km, zaś w regionie lubuskim oferują swoje wyroby piekarnie z okolic Szczecina, Poznania, nawet Warszawy. Chlebek ma około 300 odbiorców - małe sklepy, ale i wielkie markety, które gwarantują duże obroty i pewne zyski.
Pani prezes chwali się także wygranym właśnie przetargiem na duże dostawy chleba zwykłego i specjalnie wzbogaconego dla wojska. W takim chlebie są minerały, gluten, soja, ziarna słonecznika. Chleb ten piekarnia już od dawna dostarcza do sklepów - to jeden z 80 gatunków w ofercie firmy. Bo chleba powszedniego żaden pączek nie zastąpi.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3