"Niemcy chciały szybkiej porażki Ukrainy". Boris Johnson ujawnia niewygodne fakty

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Boris Johnson mówił w wywiadzie, że Niemcy uważali, że jeśli agresja ma nastąpić (...), to lepiej, żeby wszystko szybko się skończyło, a Ukraina się poddała. Tymczasem mija 10. miesiąc wojny, a Ukraina broni się nadal
Boris Johnson mówił w wywiadzie, że Niemcy uważali, że jeśli agresja ma nastąpić (...), to lepiej, żeby wszystko szybko się skończyło, a Ukraina się poddała. Tymczasem mija 10. miesiąc wojny, a Ukraina broni się nadal Dowództwo Sił Lądowych Ukrainy
Francja zaprzeczała, by możliwa była inwazja Rosji na Ukrainę, a rząd Niemiec był zwolennikiem szybkiej ukraińskiej porażki w konflikcie – powiedział w wywiadzie dla portugalskiej edycji CNN były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Do jego słów odniósł się już niemiecki rząd.

Johnson stwierdził, że postawy państw zachodnich znacznie się różniły przed rozpoczęciem przez Moskwę inwazji na Ukrainę 24 lutego. Wymienił trzy czołowe kraje UE, a jego opinie prawdopodobnie nie będą mile widziane w ich stolicach – zaznaczyła CNN.

Niemcy chciały, żeby Ukraina się poddała?

Były premier Wielkiej Brytanii podkreślił, że choć państwa UE po rosyjskiej agresji zjednoczyły się za Ukrainą i obecnie udzielają jej dużego wsparcia, to taka postawa nie była powszechna tuż przed inwazją, nawet gdy wiadomo było, że wojska rosyjskie gromadzą się przy ukraińskich granicach.

Niemcy uważali, że jeśli agresja ma nastąpić (...), to lepiej, żeby wszystko szybko się skończyło, a Ukraina się poddała – stwierdził Johnson, przytaczając "rozsądne powody ekonomiczne" takiego podejścia.

– Nie mogłem tego poprzeć, uważałem, że to katastrofalny sposób patrzenia na to. Ale mogę zrozumieć, dlaczego myśleli i czuli tak, jak myśleli – dodał Johnson.

Francja nie przewidziała inwazji na Ukrainę?

Francuski prezydent Emmanuel Macron starał się odwieść Putina od inwazji na Ukrainę, odwiedzając go na Kremlu zaledwie kilka tygodni przed jej rozpoczęciem. W marcu szef francuskiego wywiadu wojskowego, generał Eric Vidaud został zdymisjonowany m.in. z powodu tego, że nie przewidział rosyjskiej inwazji na Ukrainę – przypomniała CNN.

Johnson skrytykował również początkową reakcję Włoch na zagrożenie inwazją. Ówczesny premier Mario Draghi - "na pewnym etapie po prostu powiedział, że nie będzie w stanie poprzeć naszego stanowiska" z uwagi na uzależnienie Włoch od rosyjskich węglowodorów.

Zwrot w Europie po wybuchu wojny na Ukrainie. Johnson z uznaniem o postawie UE

Johnson powiedział, że po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji nastawienie w całej Europie szybko się zmieniło. Podkreślił, że kluczową kwestią jest to, że z Putinem nie można negocjować.

– Oddaję cześć temu, jak zachowała się UE. Są zjednoczeni. Sankcje są stanowcze – powiedział Johnson.

Podczas swojego urzędowania Johnson często piętnował inwazję Rosji i nawiązał bliskie stosunki z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim – przekazała CNN. Ocenił też, że Zełenski jest "absolutnie wybitnym" przywódcą.

– To bardzo odważny człowiek. Myślę, że historia tego konfliktu byłaby zupełnie inna, gdyby go tam nie było – zaznaczył były szef brytyjskiego rządu.

Dodał, że członkostwo w UE byłoby dobrym posunięciem dla Ukrainy. Pomogłoby w przeprowadzeniu reform politycznych i gospodarczych.

Niemcy reagują na słowa Borisa Johnsona

Kanał CNN Portugal nadał wywiad z Johnsonem w poniedziałek. Na stronie stacji rozmowa ukazała się w środę. I dopiero dziś do słów byłego brytyjskiego premiera odniósł się rząd Republiki Federalnej Niemiec.

Jego rzecznik Steffen Hebestreit uznał za "nonsens" twierdzenia, jakoby Niemcy uznały, że jeśli agresja Rosji ma nastąpić, to lepiej, żeby Ukraina się poddała. – Johnson zawsze miał swój własny stosunek do prawdy, nie inaczej jest teraz – powiedział Hebestreit.

– Kanclerz Olaf Scholz i cały rząd federalny opowiedzieli się za znacznymi dostawami broni na Ukrainę, więc fakty przemawiają przeciwko tej insynuacji – powiedział dodał rzecznik niemieckiego rządu.

mm

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: "Niemcy chciały szybkiej porażki Ukrainy". Boris Johnson ujawnia niewygodne fakty - Portal i.pl

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał
Jak się mówi: Biznes to biznes.

"Podziękowania" (nie) do Pani Merkel, dawniej przyjaciółki putina.
G
Gość
23 listopada, 20:56, PI Grembowicz:

To było przecież wszystko dawno wiadome.

Niemcy = Rosjanie

Trzeba to opisywać bardziej dokładnie nie Niemcy ale liberalne lewactwo które teraz rządzi w Niemczech.

P
PI Grembowicz
To było przecież wszystko dawno wiadome.

Niemcy = Rosjanie
n
niemcy sojusznicy rosji
naziol to naziol, Polsce to by jeszcze wbili nóż w plecy
G
Gość
I dalej chcą
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie