O mały włos

DOROTA NYK
Udostępnij:
Główną nagrodę na festiwalu Gama w Kołobrzegu zdobył 19-letni mieszkaniec Przemkowa. Wraz z nią, stypendium artystyczne wysokości 12 tys. zł. Czy otwierają się przed nim drzwi do kariery?

Mateusz Krautwurst właśnie skończył liceum w Głogowie. Dostał się na studia na Uniwersytecie Zielonogórskim, gdzie będzie się uczył śpiewać. Zdał na działający dopiero od dwóch lat wydział artystyczny, jego specjalnością będzie jazz i muzyka estradowa oraz wokalistyka. Wcześniej próbował dostać się do Akademii Muzycznej w Katowicach, na wydział jazzu. Na razie się nie powiodło.

O mały włos

- Będę tam startował ponownie za rok - zapowiada. - Właściwie to o mały włos, a bym się tam dostał. Spośród setki kandydatów wybrano cztery osoby. Wśród nich byłem ja. Jednak odpadłem w trakcie dalszej weryfikacji, poślizgnąłem się na egzaminie z historii jazzu. Przyjęli dwóch innych chłopaków.
19-latek już wie, co chce robić w życiu. Swoją przyszłość wiąże z muzyką. - Nie wiem, czy będę piosenkarzem, ale z pewnością kimś, kto będzie śpiewał, może uczył śpiewać, może grał i żył z muzyki.
Do niedawna nie odnosił większych sukcesów. Rok temu po raz pierwszy dostał się na festiwal Gama w Kołobrzegu. Stamtąd wrócił z pierwszym ważnym trofeum - znalazł się w złotej dziesiątce wykonawców. W tym roku poszło mu jeszcze lepiej: zdobył główną nagrodę - grand prix oraz stypendium.
- Myślę, że na pewno nagram singiel, który ukaże się jeszcze w tym roku - planuje. Prowadzi już rozmowy na ten temat z muzykami z Warszawy: Mariuszem Szabanem i Robertem Jansonem.

Skonsultuje się z Polsatem

Mateusz po festiwalu nie próżnował, miał pracowite wakacje. Otrzymał zaproszenie do udziału w polsko-niemieckim projekcie. Był na występach i warsztatach w Niemczech, a potem w Osieku na festiwalu muzyki gospel.
- Wreszcie wróciłem do domu - mówi. - Czekają mnie konsultacje z Jolantą Głogowską, organizatorką festiwalu Gama, oraz z Telewizją Polsat, która ufundowała główną nagrodę. Mam już też zaplanowanych kilka koncertów we wrześniu w Zielonej Górze. Zacząłem zarabiać na śpiewaniu, mam na swoje wydatki. Może wystarczy na stancję.
Przyszły student wokalistyki wynajął już mieszkanie w Zielonej Górze, będzie mieszkał z dwoma kolegami z klasy, którzy dostali się na politechnikę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie