Około 50 morsów kąpało się w "Dzikiej Ochli"

oprac. (pik)
To już tradycja. Jak co niedzielę morsy z Zielonej Góry (i nie tylko) wskoczyły do wody w Dzikiej Ochli. Kąpało się około 50 osób, wśród nich były też dzieci. Morsy gromadzą się w tym miejscu tradycyjnie w każdą niedzielę o 13.00. Przyjść i wejść do wody może każdy chętny. Morsy zanurzają się też w czwartki o 19.00.W niedzielę, 13 listopada, pogoda dopisała. Było słonecznie, temperatura powietrza wynosiła 2-3 stopnie powyżej zera. Woda była lodowata. O tym, jak była zimna świadczy fakt, że w niektórych miejscach jeziora na powierzchni był już lód.Zobacz też: Lubuskie morsy biły rekord Guinnessa [WIDEO, ZDJĘCIA] Piotr Jędzura
To już tradycja. Jak co niedzielę morsy z Zielonej Góry (i nie tylko) wskoczyły do wody w Dzikiej Ochli. Kąpało się około 50 osób. Morsy gromadzą się w tym miejscu tradycyjnie w każdą niedzielę o 13.00. Przyjść i wejść do wody może każdy chętny. Morsy zanurzają się też w czwartki o 19.00. W niedzielę, 13 listopada, pogoda dopisała. Było słonecznie, temperatura powietrza wynosiła 2-3 stopnie powyżej zera. Woda była lodowata. O tym, jak była zimna świadczy fakt, że w niektórych miejscach jeziora na powierzchni był już lód.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie