Oni już zawsze będą stąd, czyli będą „nasi”

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Zawsze mam z tym problem. Czy to, iż Maryla Rodowicz urodziła się w Zielonej Górze (skąd wyjechała we wczesnym dzieciństwie), daje prawo nazywać gwiazdę estrady zielonogórzanką? Podobnie z Krystyną Prońko: czy z racji miejsca urodzenia jest gorzowianką? A Piotr Bukartyk? Urodził się w Zielonej Górze, ale zdecydowanie bardziej pasuje mu określenie gorzowianin...

Tak sobie rozważam, bo u kolegów w „Głosie Wielkopolskim”, w tekście o trwającym w Poznaniu Konkursie Wieniawskiego, chwalą się czworgiem poznaniaków w kolejnym etapie. A jest w tym gronie Amelia Maszońska - ta sama, która dziś studiuje w poznańskiej Akademii Muzycznej, ale to przecież w swojej rodzinnej Zielonej Górze jako kilkulatka zaczęła uczyć się gry na skrzypcach w Państwowej Szkole Muzycznej! A teraz doszła do trzeciego etapu Konkursu Wieniawskiego (str. 9). Będzie w finale? Trzymam kciuki za „naszą” Amelię, bo już zawsze będzie stąd.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie