Pedofilia wśród księży. Ma powstać interaktywna mapa, a na niej ponad 300 punktów

oprac. (pik)Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Mapa pedofilii w polskich kościołach ma powstać w październiku 2018 r. Z informacji medialnych wynika, że znajdzie się na niej ponad 300 punktów. Współinicjatorką mapy jest była posłanka Nowoczesnej.

- Wielokrotnie zgłaszaliśmy się do episkopatu o informacje, ale nasze prośby zostały bez odzewu. Dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Nad mapą pracujemy od półtora roku – mówiła Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka z koła Liberalno-Społeczni w rozmowie z "Rzeczpospolitą".Oprócz niej w projekcie uczestniczą dziennikarka „Krytyki Politycznej" Agata Diduszko-Zyglewska, autor książek o pedofilii w Kościele Artur Nowak, Marek Lisiński z Fundacji „Nie lękajcie się".

Mapa pedofilii wśród księży

– Pinezki w jednym kolorze będą oznaczały sprawców skazanych przez sąd. Nie możemy ujawnić ich danych z powodu zatarcia wyroku, więc umieścimy przykładowo miejscowość i inicjały – mówił Marek Lisiński. – Innym kolorem będą zaznaczone ofiary, również opisane hasłowo. To osoby, które zgłosiły się do fundacji „Nie lękajcie się" i zostały zweryfikowane – dodał.

"Rzeczpospolita" donosi również, że zastrzeżenia odnośnie do metodologii tworzenia tej mapy ma prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej Marcin Przeciszewski. – Miesza ona dwa porządki. Jeden to porządek prawnokarny, gdzie wyroki zapadają na podstawie postępowania sądowego, a drugi to informacje przekazywane od prywatnych osób, które nie przeszły solidnej weryfikacji – wyjaśniał dziennikowi.

Mapa pedofilii w Kościele nie jest polskim wynalazkiem. Podobną stworzyła dwa lata temu we Włoszech organizacja L'Abuso.

Pedofile i gwałciciele z Lubuskiego. Ich znajdziesz w Rejest...

Rejestr polskich pedofilów

Przypomnijmy, od 1 stycznia na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości można sprawdzić dane osobowe najgroźniejszych przestępców seksualnych. W naszej galerii znajdziecie zdjęcia pedofilów i gwałcicieli z Lubuskiego, którzy są zarejestrowani w Rejestrze Sprawców na Tle Seksualnym.

Pedofil mógł się wypisać z rejestru

Jak podaje Wirtualna Polska, każdy pedofil, który miał trafić do publicznego rejestru Ministerstwa Sprawiedliwości, miał trzy miesiące, by odwołać się od tej decyzji. Do sądu wnioski w tej sprawie złożyło 139 przestępców. W 18 przypadkach sąd zgodził się, by w rejestrze nie umieszczać skazanego.

Ustawa, która wprowadzała publiczny rejestr pedofilów i przestępców seksualnych zakładała, że każdy skazany za taki czyn przed wejściem w życie nowych przepisów ma trzy miesiące, by złożyć do sądu wniosek o niewpisywanie go do rejestru.
- Biuro Krajowego Rejestru Karnego dostało z sądów 139 zawiadomień o złożeniu wniosku o wyłączenie zamieszczenia danych – taką informację Wirtualna Polska otrzymała z Ministerstwa Sprawiedliwości. Resort zna rozstrzygnięcie 11 spraw. Wynika z nich, że do tej pory nie wpisano do publicznego rejestru 18 pedofilów i przestępców seksualnych, którzy o to wnioskowali. W jednym przypadku dotyczyło to rejestru ograniczonego.

- Takie decyzje zapadają ze względu na dobro ofiar tych przestępstw, szczególnie dzieci - np. gdyby po zamieszczeniu takich danych możliwa stała się identyfikacja ofiary przestępstwa, a nie - ze względu na ochronę sprawców przestępstw – informuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Ogłaszając uruchomienie publicznego rejestru pedofilów i przestępców seksualnych minister sprawiedliwości przekonywał, że "prawo do ochrony dzieci stawia ponad anonimowość przestępców" - Państwo ma obowiązek chronić dziecko a nie pedofila. Przestępca, który krzywdzi dzieci, musi się liczyć z bardzo surowymi konsekwencjami. Nie tylko z wieloletnim wyrokiem, lecz także z utratą anonimowości. Dlatego zaostrzamy Kodeks karny w tym zakresie i planujemy kolejne zmiany w przepisach. Po wyjściu z więzienia taki przestępca ma być pod stałą kontrolą, aby wszyscy wiedzieli, że jest ich sąsiadem – mówił Zbigniew Ziobro kilka miesięcy temu.

WIDEO: Papież Franciszek zwołał szczyt w sprawie pedofilii. „Wiarygodność Kościoła zależy od wyplenienia tego zjawiska”

źródło: Associated Press/x-news

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Krzysztof Akierman

Falsz, zakłamanie, hipokryzja - jak inaczej nazwac zjawisko pedofilii wśród księży, księży znających Biblie, gloszacyzh - miluj bliźniego, i kosciol, który potrfil ukrywać ta ochyde, tych zbrodniarzy. Zaprawde powiadam, iż warta przemyślenia jest ta wiara, religia!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3