Plebiscyt sportowy: „Szajta” - więcej śmiałości! [WIDEO]

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Magdalena Szajtauer pierwsze kroki w koszykówce stawiała pod okiem trenerów Przemysława Kurzoka i Daniela Arsenicza w mieście Adama Małysza, ale na szersze wody wypłynęła w Gorzowie.
Magdalena Szajtauer pierwsze kroki w koszykówce stawiała pod okiem trenerów Przemysława Kurzoka i Daniela Arsenicza w mieście Adama Małysza, ale na szersze wody wypłynęła w Gorzowie. Alan Rogalski
Udostępnij:
Kibice InvestInTheWest AZS AJP Gorzów nie wyobrażają sobie bez niej akademiczek. To dla Magdy Szajtauer przychodzi się do hali na Chopina.

Dla pochodzącej z Wisły 21-latki to szósty rok w mieście nad Wartą. Ale najlepszy. - Ona nadal robi postępy, o czym świadczą jej występy w lidze w tym sezonie. Minuty, które dostaje od kilku lat i spokojna praca, zaowocowały tym, że weszła do kadry narodowej. Jest w niej od jakiegoś czasu. Teraz, po jej odmłodzeniu, wychodzi w pierwszej piątce. Może jeszcze trochę na wyrost, ale to naprawdę jest solidny gracz. Bardzo dobry w ofensywie. Sama Magda pracuje też nad tym, by być lepszą w ofensywie. Te jej ostatnie dwanaście miesięcy należy ocenić na duży plus - nie ma żadnych wątpliwości Robert Pieczyrak, drugi szkoleniowiec ekstraklasowych akademiczek i pierwszy trener grających na zapleczu elity AZS_AJP II.

Sama „Szajta”, bo tak ją nazywają koleżanki z klubu, jest w pełni świadoma tego, że z każdym miesiącem czyni postępy. - Oby tak dalej! Aczkolwiek cały czas muszę pracować nad swoją psychiką. Robię wszystko, co możliwe, by być jeszcze bardziej pewną zawodniczką na parkiecie - mówi Szajtauer, która startuje w naszej zabawie na najpopularniejszego i najlepszego Sportowca Województwa 2016 r.

Wydaje się, że wiele jej dają występy z orzełkiem na piersi, choć ostatnio bez powodzenia walczyła z Belgią i Białorusią o turniej finałowy Eurobasketu w Czechach. - Cały czas jesteśmy na etapie budowania zespołu. Nikt po nas nie oczekiwał, że możemy coś zdziałać w eliminacjach do mistrzostw Europy, niemniej jednak zostawiłyśmy serce na boisku. Chciałyśmy pokazać, że w późniejszych latach możemy stanowić o sile tej drużyny - przekonuje gorzowianka.

Sama też doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że co innego to gra w reprezentacji kraju, a co innego w klubie. - W AZS AJP jesteśmy zgrane, od dłuższego czasu razem pracujemy ze sobą, a w kadrze Polski niewiele mamy wspólnych treningów. Na pewno łatwiej jest wkomponować się tym dziewczynom, z którymi selekcjoner Teodor Mołłow pracuje na co dzień w MKK Siedlce. Sama mam się skupić na grze w obronie i walka na tablicach - zapewnia mierząca 190 cm środkowa.

Nie ukrywa też, że obecna postawa akademiczek rozbudziła w niej nadzieje. - W tym sezonie klub trafił z zawodniczkami z zagranicy. Teraz to o wiele lepiej wygląda niż w minionym. Poprzedni sezon nie był dla nas zbyt przyjazny. Zwycięstwa też wzbudzają u nas apetyt, a ten, jak wiadomo, rośnie w miarę jedzenia. Może by tak w kolejnym roku udało się coś wygrać? Są na to dość spore szanse, same bardzo też tego chcemy - wierzy podopieczna Dariusza Maciejewskiego.

Szajtauer (GLSW.16) w naszym plebiscycie na razie jest poza pierwszą trójką. W jej kat. przewodzi Bartosz Zmarzlik (GLSW.17) ze Stali Gorzów tuż przed innym żużlowcem Patrykiem Dudkiem (GLSW.3) z Ekantor.pl Zielona Góra. O trzecią lokatę trwa zacięta rywalizacja między gimnastykiem Bartłomiejem Hesem (GLSW.6) z UKS AZS Zielona Góra a jeźdźcem Michałem Knapem (GLSW.8) z ZKS_Drzonków.

W kat. „Uwaga Talent” na czele stawki nadal jest kolarz Filip Prokopyszyn (GLST.31) z VII LO w Zielonej Górze, przed lekkoatletką Dorotą Gąsior (GLST.12) z gimnazjum nr 1 w Zielonej Górze i siatkarką Kornelią Matysik (GLST.24) z gimnazjum w Zbąszynku.

W kat. „Sportowiec Powiatu” prowadzi motocyklistka Dominika Orlik z Automobilklubu Gorzów (GLSP61), przed Kamilą Kardasz (GLSP.26) z SKM Słońsk. Trzeci był unihokeista Paweł Dulat (GLSP.44) z Fenomenu Babimost.

W kat. „Sportowiec Niepełnosprawny” pierwszy jest cały czas biegacz Krzysztof Ciuksza (GLNS.6) ze Startu Gorzów, przed kajakarką Kamilą Kubas (GLNS.12) ze Startu Zielona Góra i dyskobolką Renatą Śliwińską (GLNS.10) ze Startu Gorzów, której depcze po piętach jej kolega z klubu skoczek wzwyż Maciej Lepiato (GLNS.1).

Żeby oddać na nich głos, trzeba wysłać SMS o treści np. GLST.35 (wpisać kod kandydata) na nr 72355 (2,46 zł). W zamian otrzymasz e-wydanie „Gazety Lubuskiej”. Lista nominowanych oraz regulamin - w internecie. Laureatom wręczymy nagrody na uroczystej gali 14 stycznia w Zielonej Górze. Cały czas są dostępne bilety na nią w cenie 450 zł od pary w Biurze Ogłoszeń „Gazety Lubuskiej”: Al. Niepodległości 25 w Zielonej Górze - 9.00-16.00. Zachęcamy!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie