Pożar budynku w Przybymierzu w gminie Nowogród Bobrzański. Zginęły dwie osoby

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Pożar w Przybymierzu gasi osiem zastępów straży pożarnej.
Pożar w Przybymierzu gasi osiem zastępów straży pożarnej. OSP BRZEŻNICA
Udostępnij:
W piątek, 7 sierpnia 2020 r. wybuchł pożar w jednym z budynków w Przybymierzu. Sąsiad zobaczył, że jego kolega wraz z wujkiem wybili szybę i uciekli z płonącego budynku przez okno. Przez drzwi się już nie dało, bo stały w płomieniach.

Pożar budynku w Przybymierzu w gminie Nowogród Bobrzański wybuchł w piątek, 7 sierpnia 2020 r.

PIERWSZE INFORMACJE, GODZ. 7.40
Straż pożarna została zawiadomiona o pożarze po godz. 5.00.
Pożar w Przybymierzu gasi osiem zastępów straży pożarnej.
Niestety, jedna osoba zginęła.
Zawaliła się część trawionego przez ogień budynku.

W piątek, 7 sierpnia 2020 r. wybuchł pożar w jednym z budynków w Przybymierzu w gminie Nowogród Bobrzański. Strażaków zaalarmowano około godz. 5.00. Na miejsce przyjechało osiem jednostek straży pożarnej. Dwóm domownikom udało się uciec z płonącego domu. Niestety, przebywający w budynku dwaj inni mężczyźni zginęli na miejscu. Prawdopodobnie na skutek zaczadzenia. Akcję gaśniczą sfotografował starszy kapitan Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze. Pożar budynku w Przybymierzu w gminie Nowogród Bobrzański

Pożar domu w Przybymierzu. Zdjęcia z akcji gaśniczej strażaków

RELACJA NA PROFILU FB OSP BRZEŹNICA
Nasza jednostka wraz z Zastępem Państwowej straży pożarnej w Żaganiu zadysponowana została ok. godziny 5.30 do pożaru domu w Przybymierzu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w środku w początkowej fazie pożaru znajdowały się cztery osoby, wiadomo jednak, że z budynku ewakuowały się tylko dwie osoby. Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, nadal trwają działania ratowniczo-gaśnicze.

AKTUALIZACJA, GODZ. 8.05
Niestety, w pożarze domu w Przybymierzu zginęły dwie osoby. To dwaj mężczyźni.

AKTUALIZACJA, GODZ. 8.08
Pożar został już ugaszony. Strażacy przeszukują pogorzelisko, czy nie ma więcej ofiar.
- Wiemy, że dwóm osobom udało się uciec wcześniej z budynku – informuje starszy kapitan Arkadiusz Kaniak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze.
Na miejscu pracują policjanci i prokurator. Wyjaśniana jest przyczyna pożaru.

RELACJA ŚWIADKA
Mieszkaniec sąsiedniego budynku zauważył pożar około godziny 5.00: - Mam okno dachowe naprzeciwko – mówił nam na miejscu tragedii Emil Chyziak. – Płomienie i dym były tak wysokie, że się przestraszyłem. Wybiegłem z domu. Zobaczyłem jednostki straży… Wczoraj byłem u poszkodowanych. Jeden to przyjaciel z dzieciństwa, z mojego rocznika i często sobie pomagamy nawzajem.
Kiedy pan Emil przybiegł rano pod płonący dom, to zobaczył, że jego kolega z rocznika ze swoim wujkiem, którzy byli w jednym pomieszczeniu, wybili szybę i uciekli z budynku przez okno. Przez drzwi się już nie dało, bo stały w płomieniach.
Niestety, nie udało się uratować dwóch krewnych, którzy przebywali w innym pomieszczeniu i prawdopodobnie się zaczadzili.

Podpalili w nocy samochód na ulicy w Gorzowie Wlkp.

Cztery zastępy straży pożarnej walczyły w czwartek, 16 lipca, z pożarem w Radomi w podzielonogórskiej gminie Świdnica. Ogień był tak wielki, że płomienie pochłonęły stodołę i znajdujący się w niej samochód. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Budynek do niczego już się nie nadaje. Strażacy po ugaszeniu ognia musieli zabezpieczyć wypalone mury, bo ściany mogły runąć. Przyczyny pożaru bada policja. Zobaczcie zdjęcia z akcji gaśniczej, których autorem jest st. kpt. Arkadiusz Kaniak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze.

Stodoła w Radomi w gminie Świdnica spłonęła razem z autem. Z...

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres [email protected]
Możesz też skontaktować się z nami dzwoniąc na nr 510 026 994.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie