Protest rolników w Warszawie. "Jeżeli Kaczyński nie ustąpi, to naród go wymieni"

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Rolnicy z całej Polski protestują przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, którą zajmuje się dziś Senat. - Jeżeli Kaczyński nie ustąpi, to naród go wymieni. Naród ma najwyższą władzę – powiedział przed rozpoczęciem manifestacji Sławomir Izdebski, szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych.

Manifestanci zgromadzili się o godz. 10.00 na Placu Zbawiciela, skąd godzinę później ruszyli pod budynek Sejmu i Senatu. Następnie chcą przejść pod Kancelarie Premiera. Wśród zgromadzonych są członkowie i sympatycy m.in. AGROunii, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Protestujący niosą biało czerwone flagi, transparenty z logiem AGROunii oraz na których widnieją takie hasła jak: „Nie dla piątki Kaczyńskiego, bo zniszczy rolnika polskiego”, „Ani Stalin, ani Lenin nie wymyślił co PiS zmienił”, czy „Chcemy hodować w spokoju”. Rolnicy wyrażają swoje niezadowolenie trąbiąc w wuwuzele oraz odpalając race.

Do zabezpieczenia protestu rozdysponowano ogromne siły policyjne. Nad manifestantami krąży policyjny śmigłowiec.

Lider OPZZRiOR Sławomir Izdebski oświadczył przed rozpoczęciem demonstracji, że rolnicy domagają się odrzucenia w całości przepisów nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. - Nie może tak być, że zwierzęta są ważniejsze od ludzi (…) Ta ustawa jest antyludzka. Trzeba ją w całości odrzucić – przekonywał.

Dodał, że rząd upierając się przy nowelizacji przepisów o ochronie zwierząt "doprowadzi do rewolucji, która go zmiecie". - Jeżeli Kaczyński nie ustąpi, to naród go wymieni. Naród ma najwyższą władzę – powiedział.

Gdy manifestacja dotarła pod Sejm głos zabrali polscy politycy, m.in. lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Ten marsz jest wyrazem jedności różnych środowisk o różnej historii o różnej przeszłości. Ale jeden wspólny mianownik: największy i najświętszy to Polska, która nie jest podzielona. Tu jest Polska dzisiaj!" - mówił szef ludowców.
Z kolei Krzysztof Bosak podkreślił, że kluczem do odrzucenia Piątki dla zwierząt jest opór, który musi być „stały, konsekwentny, głośny i widoczny”. - Być może jeśli media będą pomijały ten protest i łamanie praw obywatelskich, podzielenie zgromadzenia na części i niedopuszczenie wszystkich pod Sejm to łamanie prawa do zgromadzeń – mówił jednen z liderów Konfederacji.

Marszałek spotkał się z rolnikami

Przed godz. 14.00 do Senatu weszła delegacja demonstrantów, która spotkała się z marszałkiem Tomaszem Grodzkim. Wśród oddelegowanych osób byli przedstawiciele OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, Fundacji Agrounia, Krajowej Rady Izb Rolniczych i Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

"Dotrzemy do każdego posła i senatora"

Jak przekazał, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, przewodniczący OPZZRiOR Sławomir Izdebski, dalsze kroki rolników uzależnione będą od tego jak we wtorek postąpi Senat. - Jeżeli się okaże, że izba wyższa polskiego parlamentu również podniesie swoją rękę na polskich chłopów, na polskich rolników, to w najbliższym czasie Polska zostanie sparaliżowana. Dotrzemy do każdego posła, dotrzemy do każdego senatora, zablokujemy wszystkie drogi dojazdowe do Warszawy. Ponad 100 miejsc w Polsce zostało już zablokowanych, wizyty u posłów, wizyty u senatorów, więc wprawę już mamy i my naprawdę się nie cofniemy – mówił.

Z kolei lider AGROunii Michał Kołodziejczak oświadczył, że na demonstracji spodziewa się co najmniej kilkudziesięciu tysięcy rolników.
Jak dodał rolnicy o godz. 13.00 będą chcieli spotkać sę z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. - Czy to będzie sam marszałek, czy prezydium Senatu uważam, że polscy rolnicy zasłużyli na to, żeby być przyjmowani również i podczas rolniczych protestów - poinformował Izdebski.

Zapewnił też, że uczestnicy manifestacji będą przestrzegać wszystkich zaleceń epidemiologicznych. - Jutro wszyscy rolnicy, którzy muszą mieć maseczki, te maseczki będą mieli i my jako organizatorzy dokładnie będziemy tego pilnować. Nie jest to manifestacja skierowana w jakiś sposób przeciwko pandemii – podkreślił.

Wideo

Materiał oryginalny: Protest rolników w Warszawie. "Jeżeli Kaczyński nie ustąpi, to naród go wymieni" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3